🦔 Jak Poprawić Skoczność W Siatkówce

Jest w pełni oddany siatkówce i nie mówię tu tylko o zostawianiu serducha na boisku podczas meczów, ale również o tych wszystkich rzeczach, które robią różnicę w sporcie. Czyli o

Odpowiedzi Ćwiczenia na nogi, wzmocnij nogi. Dużo skacz, ćwicz naskok do ataku i blok. Mi to pomaga. :)) Orlooo odpowiedział(a) o 21:39 Jeśli jesteś powyzej 16/18 lat, to proponuje obciążniki na kostki (barki), i poskakac troche, pozniej je zdjąć i podziwiać również skakać na skakance (bardzoooo pomaga). Dobrą sprawą są tez przeskoki, np. przez latem skok w dal do piaskownicy <-- żart Ja zaczęłam chodzić na palcach tak jak to mówił Szamponi...poskutkowało! mam lepszą skoczność :) blocked odpowiedział(a) o 19:50 zimą jest trudniej, ale wiosną i latem musisz wziąść piłkę i grać pod blokiem to najlpeszy pomysł[LINK] Uważasz, że ktoś się myli? lub

Liczba punktów potrzebna do wygrania seta w siatkówce może się różnić w zależności od turnieju lub ligi, w której odbywa się rozgrywka. W siatkówce halowej i na trawie najczęściej stosuje się system do 25 punktów, choć istnieją też ligi, w których set wygrywa się zdobywając 21 punktów. W siatkówce plażowej set wygrywa

... Ekspert Szacuny 11034 Napisanych postów 50700 Wiek 29 lat Na forum 22 lat Przeczytanych tematów 57816 jak zwiększyć wyskok skacze metr ,ale chciałbym więcej wiem że mam predyspozycje ale nie wiem jak to zrobić zwykły trening nic mi nie da,musi to być program dla wyczynowca ,trening na siłowni spowodował że ważę więcej i skoczność zamiast zwiększyć się to maleje Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Ekspert Szacuny 302 Napisanych postów 8685 Wiek 39 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 28842 Ręce delikatnie wyginasz do przodu. A piłkę odbierasz tak by "siadła" ci na tej części przed łokciem. Stajesz w delikatnym rozkroku i delikatnie uginasz kolana. Takim sposobem piłkę odbijesz prawidłowo i na pewno poleci Ci dobrze. Tutaj masz na zdjęciu : I nie zapomnij ugiąć kolan , bo w tedy piłka Ci źle poleci .

reserved Posty: 2 Rejestracja: 14 mar 2009, o 21:17 Płeć: K Wyskok Ile w ciągu roku da sie wyćwiczyc wyskoku,jakbym jakies ćwiczenia robiła?Polepszyć wyskok o 30 cm da się bez problemów czy to rezultat trudny do wyćwiczenia? ludi14 Posty: 139 Rejestracja: 20 kwie 2008, o 19:31 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: ludi14 » 6 gru 2009, o 14:24 Zależy od talentu, wieku, wagi itp. 30 cm to nie dasz masz lat? Jeżeli masz do 18-19 lat dużo po prostu graj, ostrą siłownią nie ma wtedy co katować bo ci jeszcze gorzej na przyszłość będziesz uwagę na technikę wyskoku-odpowiednim wyjściem w góre można bardzo dużo zyskać. Jeżeli masz więcej niż te 18-19 to najlepsze proste rzeczy - płoteczki, dużo zapytać się jakiegoś nie licz na jakieś super wyniki od jest niezwykle trudno poprawić. reserved Posty: 2 Rejestracja: 14 mar 2009, o 21:17 Płeć: K Re: Wyskok Post autor: reserved » 6 gru 2009, o 15:41 Mam 15 15 min dziennie na skakance dałoby coś?Takie ćwiczenie chyba mogłabym robić w tym wieku,co? Kay Posty: 836 Rejestracja: 1 wrz 2007, o 14:12 Płeć: M Lokalizacja: Częstochowa Kontakt: Re: Wyskok Post autor: Kay » 6 gru 2009, o 15:50 reserved pisze:Mam 15 15 min dziennie na skakance dałoby coś?Takie ćwiczenie chyba mogłabym robić w tym wieku,co? Podobno skakanka daje niesamowite efekty. Kilkadziesiąt minut dziennie i fruwasz. AZS Częstochowa ludi14 Posty: 139 Rejestracja: 20 kwie 2008, o 19:31 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: ludi14 » 6 gru 2009, o 19:42 Skakanka raczej na wytrzymałość przykład bokserzy dużo skaczą na skakance ,a im wyskok nie jest potrzebny Masz 15 lat więc dużo graj, najlepiej w sie pana od w-f czy trenera czy wszystko dobrze sie nie mieć też ćwiczenie mogę ci podać np cos takiego - bierzesz dwa hantle najlepiej do kilograma i markujesz atak. Polepszysz zasięg bo ciężej ci będzie sie skakać , ale też wzmocnisz siłe ataku. wianek07 Posty: 81 Rejestracja: 7 gru 2009, o 00:10 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: wianek07 » 10 gru 2009, o 22:46 Na wyskok składa się wiele czynników, choćby genetyka, budowa mięśni i wiele innych czynników. Możesz robić różne ćwiczenia i wylewać z siebie 7 poty i przybędzie Ci 5 cm, a koleś co tylko grał po tym samym czasie dostanie 10 cm. Teraz też zamierzam poćwiczyć wyskok (aż się boję o kolana;)), po pierwszą rzecz jaką pójdę to coś na stawy. Trening będzie urozmaicony, właśnie konsultuję się z graczami z lig (1-2 liga), pomagają mi ustalić pewne ćwiczenia. Chcę zrobić 1-2 trening siłowy na siłowni i 1-2 na sali czyli płotki, skoki,zeskoki itp itd. bakus1221 Posty: 2 Rejestracja: 22 lut 2010, o 15:07 Płeć: M Wyskok za mały, co robić? Post autor: bakus1221 » 22 lut 2010, o 15:23 Witam. Moje parametry: rocznik: 1995 wzrost: 172cm waga: 51kg (wiem, szczupły jestem) atak: 297cm blok: 275cm z miejsca: 280cm ręka z miejsca:235cm Dlaczego wyskakuje tak nisko? Myślę, że dobry wyskok jest powyżej 3m, jak na mój rocznik. Jak poprawić wyskok? Pozdro Kay Posty: 836 Rejestracja: 1 wrz 2007, o 14:12 Płeć: M Lokalizacja: Częstochowa Kontakt: Re: Wyskok za mały, co robić? Post autor: Kay » 22 lut 2010, o 18:16 bakus1221 pisze:Witam. Moje parametry: rocznik: 1995 wzrost: 172cm waga: 51kg (wiem, szczupły jestem) atak: 297cm blok: 275cm z miejsca: 280cm ręka z miejsca:235cm Dlaczego wyskakuje tak nisko? Myślę, że dobry wyskok jest powyżej 3m, jak na mój rocznik. Jak poprawić wyskok? Pozdro To nie problem wyskoku tylko wzrostu. Nie ma się czym martwić, pewnie jeszcze urośniesz. AZS Częstochowa Guilder Moderator Posty: 4058 Rejestracja: 11 maja 2008, o 00:23 Płeć: M Lokalizacja: Wrocław Re: Wyskok za mały, co robić? Post autor: Guilder » 22 lut 2010, o 18:28 Dobry/zły wyskok oceniasz przez różnicę zasięgu w ataku i zasięgu stojąc. U Ciebie wynosi on 62cm, co jest wynikiem przeciętnym na Twój wiek, ale całkiem dobrym jak na Twój wzrost. Jak na razie jedyne co możesz z tym zrobić, to grać, i ewentualnie robić przysiady (bez sztangi!!). Informacja o ostrzeżeniu jest wysyłana automatycznie - proszę na nią nie odpowiadać. Wszelkie uwagi dotyczące forum proszę kierować na adres forum@ basienkaxx96 Posty: 6 Rejestracja: 23 lut 2010, o 12:36 Płeć: K Re: Wyskok za mały, co robić? Post autor: basienkaxx96 » 23 lut 2010, o 21:55 Moim zdanie jesteś za mały,a cóż, z tym za wiele nie można masz dopiero 15lat więc powinieneś jeszcze urosnąć pare cm. A jak na twój dotychczasowy wzrost, masz całkiem dobry wyskok. jeśli chcesz poprawić skoczność, to polecam skakanke. dalenka Posty: 19 Rejestracja: 19 paź 2009, o 12:26 Płeć: K Re: Wyskok za mały, co robić? Post autor: dalenka » 25 lut 2010, o 12:57 Zacznij kurs tańców irlandzkich, tam sie cały czas podskakuje - mi sie wyskok tak z 15 cm poprawił Tylko łydki krówcze sie robią dalenka Posty: 19 Rejestracja: 19 paź 2009, o 12:26 Płeć: K Re: Wyskok Post autor: dalenka » 25 lut 2010, o 13:29 Jak już wczesniej pisałam - ja polecam tańce irlandzkie działa Guma Posty: 36 Rejestracja: 22 lut 2010, o 21:52 Płeć: M Lokalizacja: TM Re: Wyskok za mały, co robić? Post autor: Guma » 25 lut 2010, o 20:39 ja mam 185 wzrostu do ataku mam 325, zasięg z miejsca stojąc mam 240. I za bardzo tez nic nie robiłem na wyskok tylko w wolnej chwili robiłem wspięcia na palce. Najlepiej robić to na czym żeby można było piety opuszczać niżej Kotul Posty: 11 Rejestracja: 31 gru 2009, o 14:06 Płeć: M Wyskok Post autor: Kotul » 12 mar 2010, o 20:14 Siema Czy jest możliwość łapania 330 cm przy 181 cm wzrostu ? Z moich obliczeń wynika że było by to 98 cm, rzekomo łapię już około 315 cm ale chciałbym dobić do 330 cm i nie wiem czy się podjąć wyzwaniu, co o tym sądzicie ?? Pozdro. Realred Posty: 11 Rejestracja: 7 mar 2010, o 19:36 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: Realred » 12 mar 2010, o 20:16 siema mi się wydaje ze to mozliwe ale trzeba duzo pracy i cierpliwosci Guilder Moderator Posty: 4058 Rejestracja: 11 maja 2008, o 00:23 Płeć: M Lokalizacja: Wrocław Re: Wyskok Post autor: Guilder » 14 mar 2010, o 19:22 Rekordzista skakał 130cm od ziemi, a możliwe, że są i tacy, którzy mieli więcej (ale mniejszy zasięg, bo byli niżsi). Kwestia mięśni i wagi zawodnika. No i dynamiki, ale jak przy 181 cm łapiesz 315 to wnioskuję, że z tym raczej kłopotów nie masz. Informacja o ostrzeżeniu jest wysyłana automatycznie - proszę na nią nie odpowiadać. Wszelkie uwagi dotyczące forum proszę kierować na adres forum@ L3LO Posty: 62 Rejestracja: 14 wrz 2007, o 16:14 Płeć: M Kontakt: Re: Wyskok Post autor: L3LO » 18 mar 2010, o 22:55 trening SUPER DUNKS 3 ..niestety wiąże się z dość dużym obciążeniem, mało kto daje rade skończyć cały program. Ale z tego co czytałem,to jest skuteczny. Przemo Posty: 63 Rejestracja: 22 wrz 2007, o 19:32 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: Przemo » 19 mar 2010, o 21:57 Twoje obliczenia nie są do końca dobre chyba. Zakładając, że masz 181 cm to skacząc jak piszesz 98 cm musiałbyś mieć zasięgu stojąc TYLKO 232cm. Ja mam tyle samo wzrostu co Ty i "w łapie" 239 cm. A skakać tyle można (330), ale moim zdaniem zasięg nie jest najważniejszy. Ja przed kontuzją (zerwanie ACL) łapałem ok 320, wiec nic tylko praca. Pozdrawiam ... tam Ci naleją - Sękata. koleszko Posty: 1 Rejestracja: 4 maja 2010, o 23:43 Płeć: M Amator - zwiększenie wyskoku Post autor: koleszko » 4 maja 2010, o 23:53 Witam, mam 19 lat, gram amatorsko w siatkówkę od dawna, bodajże jakieś 7 lat może więcej. Mam tylko 178 wzrostu i baaardzo słaby wyskok, a od kilku tygodni zaczałem jezdzic regularnie na treningi 2 razy w tyg. ktore prowadzi profesjonalista. Czytalem o programach na wyskok bardzo bardzo duzo, jest sporo podzielonych zdan, ale zdecydowalem ze cchialbym rozpoczac jakiś. Nie piszcie mi ze trzeba grac jeszcze wiecej to wyskok sam sie poprawi, do tego juz doszedlem, a teraz potrzebuje czegos wiecej .... Jedni mowia ze skonczyli i skacza duza wyzej, drudzy narzekaja na bole kolan, ale stwierdzilem ze jesli podczas pogramu bede czul jakies bole kolan, stawow (oprocz oczywiscie zakwasow) to zrezygnuje. Moje pytanie jest takie, jaki program w dzisiejszych czasach jest najlepszy i najskuteczniejszy, a moze sa bezpieczne a zarazem bardzo skuteczne, wiadomo kazdy cm mi sie przyda, odrazu mowie ze nie mam dostepu do silowni wiec chcialbym zaczac jakies program domowy, ale jaki ? Air alert, super dunk ? A moze cos innego ? Wydaje mi sie, ze nogi mam dosc mocne, bo duzo gram w siate, poprzednio gralem baaardzo duzo w tenisa stolowego a nigdy nawet nie mialem skreconej kostki, zadnych bolow kolan, stawow, jedynie zakwasy, to tak przy okazji. A wiec co poradzicie na zwiekszenie wyskoku i ogolna dynamike ataku ?? Guilder Moderator Posty: 4058 Rejestracja: 11 maja 2008, o 00:23 Płeć: M Lokalizacja: Wrocław Re: Wyskok Post autor: Guilder » 7 maja 2010, o 15:29 damianho pisze:ja skakałem przez płotki a teraz w tym tyg. zacząłem Super Dunksa III ... clnk&gl=pl wyczytałem że zasięg poprawia się o ok 25-35 cm ale mało kto go kączy ale ja mam silną wolę i go skączę a co do moich parametrów do 190 i 325 w ataku Kończy, skończę. Uważaj na kolana, niepochlebne opinie o SD słyszałem właśnie przez problemy zdrowotne, jakie się pojawiają. Informacja o ostrzeżeniu jest wysyłana automatycznie - proszę na nią nie odpowiadać. Wszelkie uwagi dotyczące forum proszę kierować na adres forum@ damianho Posty: 728 Rejestracja: 29 gru 2007, o 15:05 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: damianho » 8 maja 2010, o 19:26 ależ błędy... a mam jeszcze pytanie związane z SD III ponieważ po krzesełku robie sobie jeszcze przysiady które były dla chętnych ale nie są rozpisane w ilości i w 1 tyg robiłem tyle ile ćwierśckoków czyli 50 a dzis zrobiłem sobie już jeden cykl z 2 tyg i robiłem 100 przysiadów i nie było kolorowo... i ile najlepiej powinienem robić tych przysiadów ?? 1/2 ćwierćskoków czy inaczej ? Guilder Moderator Posty: 4058 Rejestracja: 11 maja 2008, o 00:23 Płeć: M Lokalizacja: Wrocław Re: Wyskok Post autor: Guilder » 8 maja 2010, o 23:19 Przede wszystkim rób półprzysiady, zamiast pełnych. Nie obciążysz tak kolan, a efekt praktycznie ten sam. Ja przysiadów generalnie robiłem nieco mniej. Wydaje mi się, że 1/2 powinno być w sam raz, ale pewności nie mam, bo minęło już trochę czasu odkąd ostatnio ćwiczyłem. Informacja o ostrzeżeniu jest wysyłana automatycznie - proszę na nią nie odpowiadać. Wszelkie uwagi dotyczące forum proszę kierować na adres forum@ L3LO Posty: 62 Rejestracja: 14 wrz 2007, o 16:14 Płeć: M Kontakt: Re: Wyskok Post autor: L3LO » 22 maja 2010, o 08:12 Na własnym przykładzie mogę stwierdzic ze super dunks jest bardzo skuteczny ale udało mi dojść do 7 tygodnia bo przy kolejnych juz wymiękłem przez bardzo duże obciążenia stawów. Ale nawet po 7 tygodniach były efekty i to znaczne przed treningiem miałem zasięg 310cm (skacząc z miejsca) po tygodniu przerwy (po moich 7 tyg.) spokojnie łapałem 318cm. do dziś trenuje siatke i łapie około 325-330 (w ataku) w zależności od zmęczenia po poprzednim dniu %%% damianho Posty: 728 Rejestracja: 29 gru 2007, o 15:05 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: damianho » 24 maja 2010, o 22:15 ja jestem na 4 tyg dopiero i jest lajt nie mam żadnych wyraźnych bólów tylko lekkie bóle kolan podczas ostatnich przysiadów jeszcze przede mną długa droga masleko Posty: 3 Rejestracja: 18 cze 2010, o 13:27 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: masleko » 18 cze 2010, o 13:51 jak mogę wtrącic jeżeli się uwielbia siatkówkę a nie ma się gdzie cwiczyc to jest jakis sposób by to poprawic oczywiscie już w szkole pytałem w-fistów czy będą sks-y z siatkówki ale odpowiadali ciągle tak samo... NIE.. więc jeżeli znacie jakiś sposób na treningi solo które są skuteczne i w ogóle żeby dawaly coś to bardzo bym prosił o poinformowanie i jakieś dobre rady >.. z góry sorry. damianho Posty: 728 Rejestracja: 29 gru 2007, o 15:05 Płeć: M Re: Wyskok Post autor: damianho » 21 cze 2010, o 21:52 plasuj piłką o ścianę, atakuj przez siatkę z własnego wyskoku, odbijaj o ścianę. Ja ss="button" href="./ role="button">4 5 Następna

Mistrzostwa świata w siatkówce mężczyzn 2022 rozgrywane są w Polsce i w Słowenii w dniach 26 sierpnia - 11 września. Sprawdź, jak prezentują się aktualne wyniki i terminarz MŚ

zdrowie kondycja siatkowka5 5677W artykule dowiesz się o tym jak poprawić skoczność w drużynowej dyscyplinie nr 2 w Polsce, czyli w "siatkówce". Ekscytowaliśmy się nią podczas ostatnich Mistrzostw Świata, na których nasi siatkarze obronili tytuł Mistrza Świata! Jednak to, co widzimy na ekranie naszych telewizorów lub na żywo, na hali to jedynie "efekt końcowy" ich ciężkiej pracy i wylanych litrów potu na treningach!Blok, zagrywka, atak – te wszystkie zagrania są w dużej mierze uzależnione od tego, na jaką wysokość zawodnik jest w stanie wyskoczyć, stąd też wszyscy trenerzy poświęcają dużą uwagę skoczności na treningach od najmłodszych lat każdego zawodnika. W trakcie każdego meczu zawodnicy wykonują bardzo dużą ilość różnego rodzaju jest skoczność?Skoczność to połączenie 2 podstawowych cech: szybkości oraz siły. Określa ona moc pracujących mięśni i ich zdolność do wyskoku. Uzależniona jest ona w głównej mierze od pracy kończyn dolnych (głównie mięśnie czworogłowe ud oraz mięśnie pracujące w stawach biodrowych). To właśnie nad poprawą siły tych mięśni należy zwrócić szczególną uwagę, lecz nie można zapominać również o odpowiednim treningu tułowia, który także odgrywa znaczącą rolę w trakcie zatem należy trenować w celu polepszenia skoczności?Przede wszystkim musimy się skupić nad zwiększeniem siły pracujących mięśni poprzez zastosowanie treningu siłowego. Nie należy zapominać także o jednym, bardzo ważnym aspekcie treningu siłowego. Każde powtórzenie powinno być wykonywane z zachowaniem jak najlepszej techniki, a ciężar musi być dostosowany indywidualnie do każdego zawodnika, zbliżony do maksymalnego. To powoduje, że zawodnik będzie wykonywał mniejszą ilość powtórzeń, stosując większe przerwy między seriami. najlepsze beta-alaniny na rynku: FA Nutrition Performance Beta-Alanine - 300g49,99 PLN Zobacz Produkt UNS Beta Alanine - 200g39,99 PLN Zobacz Produkt Jakie ćwiczenia zastosować?Ćwiczenia wielostawowe – to one będą stanowiły podstawę treningów ukierunkowanych na poprawę skoczności w siatkówce. Ćwiczenia takie jak: przysiady ze sztangą, wykroki bułgarskie, martwy ciąg, wchodzenie na box z obciążeniem, wyciskanie żołnierskie, wyciskanie sztangi, wypychania nóg na suwnicy, wykroki z obciążeniem, front squat, wszelkie ćwiczenia ukierunkowane na wzmocnienie mięśni głębokich brzucha (np. plank) – powinny się znaleźć w planie treningowym każdego siatkarza w celu poprawy dostosowujemy do 85% ciężaru maksymalnego, więc w przypadku, gdy dla danego zawodnika maksymalne obciążenie będzie wynosiło np. przy przysiadach ze sztangą 100 kg, wtedy zawodnik ten będzie wykonywał ćwiczenie z ciężarem 85 ukierunkowane na skoczność mogą poprawić wyniki sportowe siatkarza, lecz należy pamiętać również o innych ważnych aspektach życia codziennego każdego sportowca, jakim jest dobrze zbilansowana dieta, a także regeneracja już teraz idealne suplementy diety, przygotowane dla Twoich potrzeb

Jak efektywnie ćwiczyć uderzenie w siatkówce w pojedynkę? Jeśli nie masz zawsze partnera do ćwiczeń, istnieją skuteczne sposoby na doskonalenie uderzenia w pojedynkę. Wykorzystaj ścianę lub specjalne urządzenie do odbijania piłki, które pozwoli ci na wielokrotne powtórzenia ruchu i poprawienie techniki.

Centralna retinopatia surowicza CRS Męty ciała szklistego Odwarstwienie siatkówki Otwór w plamce Retinopatia wcześniacza Zakrzep żyły środkowej Siatkówka oka jest przezroczystą, cienką błoną, która wyściela wnętrze gałki ocznej. Zlokalizowane są w niej pierwsze neurony drogi wzrokowej, z których sygnał wzrokowy poprzez nerw wzrokowy jest przekazywany dalej, do mózgu. Centralną częścią siatkówki oka jest plamka żółta, która dzięki swojej specyficznej budowie stanowi miejsce najostrzejszego widzenia. To tutaj powstają barwne obrazy o największej rozdzielczości. Siatkówka wykazuje bardzo wysoki metabolizm, co oznacza, że niezwykle ważne jest jej prawidłowe odżywianie. Siatkówka jest odżywiania z dwóch źródeł – tętnicy środkowej siatkówki i naczyniówki. Taki schemat odżywiania wiąże ściśle siatkówkę z naczyniówką (znajdującą się pod nią) i powoduje, że większość chorób nabytych obejmuje obie te tkanki jednocześnie. Określane są wtedy jako choroby kompleksu siatkówkowo- -naczyniówkowego. Specyfika budowy siatkówki powoduje, że szczególnie dokuczliwe i szybko zauważane przez pacjenta są choroby części centralnej siatkówki. Podstawowym objawem jest nagłe lub stopniowe pogorszenie widzenia centralnego odczuwane jako zniekształcone widzenie obrazów z bliska lub z odległości. Objawem wyprzedzającym ten stan może być pogorszenie jakości widzenia pod postacią słabszego widzenia barw, wysycenia kolorów, gorszego postrzegania kontrastu, jasności widzenia. Ponieważ choroba centralnej części siatkówki dotyczy tylko jednego oka przy w pełni zdrowym drugim oku, objawy powyższe mogą pozostawać przez chorego długo niezauważone. Stąd niezwykle ważna jest prosta samokontrola widzenia polegająca na oglądaniu przedmiotów jednoocznie, przy zasłoniętym drugim oku. Test należy wykonać trzymając kartkę w odległości ok. 30 cm od oczu, tj. w naturalnej odległości „do czytania”. Jeżeli zazwyczaj korzystasz podczas czytania z okularów – przed wykonaniem badania załóż je. Test przeprowadź dla każdego oka osobno. Postępuj wg instrukcji opisanej na teście Amslera. Choroby siatkówki oka Najczęstszą przyczyną chorób siatkówki są procesy zwyrodnieniowe spowodowane wrodzoną lub nabytą wadą wzroku lub związane z chorobami ogólnoustrojowymi, np. z cukrzycą (cukrzycowy obrzęk plamki – DME), nadciśnieniem tętniczym (zakrzep żyły środkowej lub jej gałęzi – RVO) czy wiekiem (zwyrodnienie plamki związane z wiekiem – AMD). Kolejne przyczyny to zmiany pozapalne: błony nasiatkówkowe, otwory w plamce, trakcje szklistkowo-siatkówkowe. Zmiany te występują najczęściej u osób po 50. roku życia, co jest związane z postępującymi z wiekiem procesami zwyrodnieniowymi ciała szklistego, siatkówki i naczyniówki, indukowanymi obecnością procesu miażdżycowego i zmianami w obrębie łożyska naczyniowego siatkówki i naczyniówki. Szczególnie niebezpieczne są zmiany zakrzepowe mogące doprowadzić do poważnego uszkodzenia funkcji siatkówki. Choroba Stargardta młodzieńcze zwyrodnienie plamki Choroba Stargardta (młodzieńcze zwyrodnienie plamki), należy do grupy tzw. dystrofii plamki i jest najczęstszym zwyrodnieniem plamki siatkówki u dzieci i młodzieży. Choroba ta występuje w populacji ogólnej z częstością około 1 na osób. Choroba Stargardta polega na niepoddającym się leczeniu, stopniowym pogarszaniu się centralnej ostrości wzroku, niekiedy z zaburzeniami widzenia barwnego i światłowstrętem. W niektórych przypadkach zanik centralnego widzenia może nastąpić niezmiernie szybko, w czasie zaledwie kilku miesięcy. Najczęstsze objawy choroby Stargardta to: zniekształcone i zamazane widzenienieumiejętność patrzenia na obiekty przy niskim oświetleniutrudności w czytaniu i rozpoznawaniu twarzyutrata rozróżniania kolorów (na dalszych etapach rozwoju choroby) Pierwsze objawy kliniczne Choroby Stargardta pojawiają się zazwyczaj u osób w wieku 7-19 lat. Szybko dochodzi do obniżenia i/lub utraty widzenia centralnego przy zachowanym widzeniu obwodowym. Choroba Stargardta powodowana jest mutacjami genu ABCR . W 90% przypadków dziedziczenie jest autosomalne recesywne, co oznacza, że istnieje 25% ryzyka powtórzenia się choroby u rodzeństwa osoby chorej, zaś bardzo niskie ryzyko (poniżej 1%) wystąpienia choroby również u jej potomstwa.. Ponieważ w chorobie Stargardta dochodzi do uszkodzenia plamki chorzy mają znacznie ograniczone widzenie centralne (posiada ok. 10% widzenia). Za pomocą silnie powiększających szkieł, chory jest w stanie czytać. Orientacja w terenie nie zostaje silnie zaburzona, ponieważ choroba nie wpływa na widzenie peryferyjne. Zakrzep żyły środkowej siatkówki CRVO Zakrzep żyły środkowej siatkówki (ang. central retinal vein occlusion, CRVO) to choroba, która polega na nagłym wystąpieniu zmian na dnie oka na skutek zamknięcia naczynia żylnego. Wyróżnia się dwie postacie zakrzepu żyły środkowej siatkówki: niedokrwienną i bez niedokrwienia. W przypadku postaci bez niedokrwienia, pierwszymi objawami są zamglenie widzenia, a następnie pogorszenie wzroku. W przypadku postaci niedokrwiennej występuje nagłe pogorszenie wzroku. Jedną z głównych przyczyn zakrzepu żyły środkowej lub jej gałęzi jest miażdżyca. Czynniki ryzyka to wiek – ponad 50% chorych ma ponad 65 lat;choroby ogólnoustrojowe:choroba nadciśnieniowa,hiperlipidemia,cukrzyca,otyłośćpalenie tytoniu; a także czynniki miejscowe, jaskranadwzrocznośćstany zapalne okazagięcia i ucisk żył oka

dotknięcie siatki – sędzia wskazuje (dotyka) taśmy siatki, po stronie której zawodnik popełnił błąd; przełożenie rąk za siatkę – sędzia umieszcza dłoń skierowaną w dół ponad siatką; powtórzenie akcji – sędzia pionowo unosi oba kciuki; piłka dotknięta – sędzia pionowo podnosi jedną dłoń, po palcach której
Skusiło was by tu zajrzeć co nie? Oczywiście że tak, każdy z nas liczy na to że usłyszy coś, co zmieni jego trening i podejście do tematu treningu wyskoku. Ale niestety muszę was rozczarować, wiele ćwiczeń które oglądacie w internecie nie jest dla was. Zastanowiliście się zanim zaczniecie coś robić czy dane ćwiczenie: -poprawia aspekty których Ci brakuje -jest dla Ciebie bezpieczne -potrafisz je poprawnie wykonać -wiesz nad czym się skupiać w danym ćwiczeniu? Wiele osób działa pod wpływem impulsu i co zobaczy, od razu próbuje zastosować do u siebie, często się rozczarowując. Zajmuje się skakaniem 17 lat, na swoje oczy widziałem najlepszych skoczków na świecie baaa…. nawet rywalizowałem z nimi na konkursach. Rozmawiałem z nimi zanim byli popularni, analizowałem ich trening trening technikę skoku i to jak dochodzili do swojej skoczności. Przykładowo: Kojarzycie Jordana Kilganona? pisałem do niego z 10 lat temu gdy wsadzał podstawowe wsady, i wiem że jedyne co robił to skakał do upadłego wiele godzin dziennie, codziennie aż nogi mu odpadały. Ale nie każdy tak ma, niektórzy nie nabywają świetnej techniki skoku i nie są prawidłowo ukierunkowani za młodu by skakać ot tak sami z siebie. Jedna cecha która łączy wszystkich najlepszych skoczków na świecie to : SKAKANIE! tak, skakanie to najlepsze ćwiczenie na wyskok. I tutaj pewnie każdy myśli sobie, eeeee liczyłem na coś co da mi 120cm wyskoku w 3 tygodnie. Niestety nic takiego nie istnieje. Skakanie to SKILL to umiejętność do sztuka, i nic wam z kolejnych kg na sztandze jesli nie przenosi sie to na skakanie. Wracając do skakania, skacze całe życie, obserwuje siatkarzy,koszykarzy, piłkarzy ręcznych. Oto kilka bardzo ważnych wniosków które zaraz rozwinę: -by poprawić technikę skoku,wystarczy prawidłowy wzorzec, młode osoby łatwiej nauczyć skakać i są bardziej podatne na elementy techniczne -by poprawić wyskok musimy skakać do celu wyższego niż możemy doskoczyć by nasze ciało zmusiło się do zaadaptowania -u siatkarzy rozwój wyskoku często jest uzależniony od rozgrywającego -osoby które tylko skaczą anie trenują, dominują i nich czworogłowe i są bardziej podatni na kontuzje -siatkarze grający na pozycjach przyjęcia,ataku z reguły są hip dominant zaś środkowi quad dominant -skakanie w środowisku kompetytywnym lub o dużej sile motywacyjnej jest dużo skuteczniejszy Wyjaśniam: 1) Gdy zaczynałem skakać nie miałem żadnej techniki skoku,nabiegu ani techniki skoku, dopiero gdy zobaczyłem Vinca Cartera(dzięki Bogu!) próbowałem naśladować jego ruchy,ustawienie stóp naskok. W dzisiejszych czasach internetu możliwośći zobaczenia osób skaczących ponad 120 cm są nieograniczone, problem w tym że dużo skuteczniejsze jest zobaczyc takie osoby w realu, jak wygląda ich szybkość, reaktywność i próbować to powtórzyć. Młode osoby które trenuje bez problemu można nauczyć techniki skoku, a przyrost wyskoku jest natychmiastowy i związany jest z każdym elementem który uległ poprawie: nabieg, wymach rąk, ustawienie stóp, kąty zgięcia. U osób starszych które przez lata mają nabyty wzorzec, ciężko jest go zmienić. To tak jakbyśmy próbowali zrobić z leworęcznego 30 latka, osobę jedzącą prawą ręką. Nie da się. Często zmienianie techniki skoku na sile u doświadczonych sportowców kończy się efektem odwrotnym od zamierzonego, takim osobom poprawia się tylko niektóre elementy, gdyż cała złożoność skoku jest na tyle skomplikowana, że pacjent będzie się czul niekomfortowo i będzie skakał niżej. 2)Właściwie wszystko zostało wyjaśnione w temacie, skakanie na niskie kosze, do niskiego celu, poprawia nam technikę skoku, oczywiście, u początkujących nawet urośnie im wyskok? dlaczego? dlatego ze własnie przez tysiące skoków poprawia swoja technikę(o ile skaczą poprawnie) Niestety nie zmusza to naszego ciała do wygenerowania maksymalnego napięcia, szybkiego ruchu,eksplozji, nazwijcie to jak chcecie. Czy skacząc na maxa czy trenując z dużym obciążeniem, pogrubiamy otoczkę mielinową co za tym idzie mamy lepsze przewodnictwo naszego układu nerwowego co oznacza ze mięsień kurczy sie mocniej, szybciej. 3)Dlaczego u siatkarzy zależy to od rozgrywającego? a to dlatego że my koszykarze mamy od dziecka ściśle określony cel który zmusza nas do mocnego skakania- obręcz na wysokości 305cm. U siatkarzy na niższych poziomach(i nie tylko) ciezko jest trafić na rozgrywającego idealnie dogrywającego pod rękę. Dlatego wiele osób, wstrzymuje nabieg, nie skacze na maxa, a jak skacze juz na maxa, to cel zazwyczaj nie jest na największej wysokości(bo po prostu nie skończymy ataku) Grałem w siatkę, gram dalej, i kto nie myśli tylko o tym by zajebać przysłowiowego gwoździa, wygląda efektownie, ale wystarczy dostać dobra pile za siatkę i kaplica. Gdyby siatkarze mieli siatkę na wysokości 305cm , zaufajcie mi ze lata ewolucji, metody treningu i zawodnicy dostosowaliby sie tak ze skakaliby jeszcze wyżej. Dlatego siatkarzu, znajdź wyższy cel, trenuj skoki do celu, a potem pilki zaczną się wydawać niskie 🙂 4)Dlaczego tak jest?dlaczego u osób które tylko skaczą dominują czwórki? a to dlatego, ze osoby poczatkujace nie potrafią skakać w biegu który dużo bardziej angażuje biodra, a skok z miejsca i krótkiego nabiegu(zbiórka,blok) jest w dużej mierze uzależniony od czwórek które mocno wpływają na skok pionowy. Przez lata powtarzania takiego wzorca mamy co? dysproporcje w stosunku do łancucha tylnego czyli dwugłowych, pośladków, prostowników, zwiększone ryzyko kolana skoczka i zerwania ACL. Oczywiście są wyjątki bo spotkałem osoby, które od dziecka nabyły nawyk cofania bioder i ich wyrzucania przy skoku, i tak mamy oto np. Pawła Rusina który nie musi trenować by skakać 110 w górę,a jego głęboki podsiad przy skoku wyjaśnia wszystko- Hip Dominant! Pozdrawiam Cie! 5)Siatkarze grający na pozycjach a dominujące grupy mięśniowe przy skakaniu: Wyjaśnię to bardzo szybko Skok z daleka, 2linia atak- wyrzucanie bioder w przód w celu złapania odległości-przyjecie, atak skok pionowy w gore, pionowy korpus, kolana za palce- środkowi 6)Dlaczego warto skakać w takim środowisku? Przykład do Piotr G. człowiek którego trenowałem kilka taki spektakularny progress od 1 wsadu do teraz. Własnie poprzez skakanie w środowisku które nas motywuje, pokazy od najmłodszych lat, campy, konkursy wsadów, dunk sesje na oczach dziewczyn(tez to na mnie działało) to sprawa że przez lata treningu wyskoku, nie dość że skacze sie na maksa to skacze sie na 110% swoich możliwosci na adrenalinie, która jest najlepszą przedtreningówką jaka istnieje. To powoduje że odpowiedź układu mięśniowego i nerwowego jest tak duża, ze….. a zresztą sami skumacie. Aprobujcie poskakać sami na sali, a poskakać gdy będzie klaskać wam 1000 osób wpatrzonych na was. Wszelkie Prawa Zastrzeżone Damian Hadzbe Harsze aka Jump Guru Zapraszam do współpracy.

Bieganie to świetny sposób, by poprawić kondycję. Jest to jednak skuteczne tylko wtedy, gdy będziesz konsekwentny. Innymi słowy, dobra kondycja nie jest czymś, co możesz wyrobić sobie po jednej sesji treningowej lub biegając jedynie od czasu do czasu. Wręcz przeciwnie, jeżeli chcesz szybko poprawić kondycję, musisz być

Sportowcy, którym zależy na pełnym rozwoju ciała, muszą postawić na różne wariacje treningowe. Jeżeli chcemy wyciskać większe ciężary lub osiągać lepsze efekty w dowolnej dyscyplinie sportu, powinniśmy zadbać nie tylko o kondycję fizyczną czy siłę mięśni, ale także ich moc. A tę możemy zwiększyć dzięki treningowi plyometrycznemu, którego zadaniem jest właśnie wygenerowanie jak największej mocy mięśni podczas ćwiczeń. Stosując plyometyrię, można korzystnie wpłynąć na wyniki w sporcie, ponieważ tego typu ćwiczenia między innymi poprawiają refleks, zwinność i szybkość. Czym jest trening plyometryczny, jakie są jego zasady i efekty? Jakie ćwiczenia pomogą nam zwiększyć moc? Trening plyometryczny – co to jest? Plyometria, czyli trening plyometryczny opisany został w latach 60 XX wieku w Związku Radzieckim. Był on stosowany w ramach przygotowań sowieckich lekkoatletów do zawodów. Potocznie mówiąc, jest to po prostu zestaw ćwiczeń skocznościowych, które pomagają sportowcom zwiększyć dynamikę ruchów oraz moc mięśni. Aktualnie ćwiczenia plyometryczne wykorzystywane są jako podstawa treningu przy każdej dyscyplinie sportu, wymagającej rozwoju szybkości, zwinności i refleksu. Korzystają z niego między innymi biegacze, lekkoatleci, sportowcy, trenujący sporty walki. Trening skocznościowy stał się popularny także wśród miłośników crossfitu, dla których zwiększenie mobilności i mocy to jedne z najważniejszych celów treningu. Plyometria – na czym polega? Siła mięśni nie jest równoznaczna ze zdolnością generowania ich mocy. Wielu amatorów sportów siłowych często może pochwalić się dużą siłą, a jednak nie posiada wystarczającej mocy, która pomogłaby tę siłę wykorzystać. Celem treningu plyometrycznego jest właśnie poprawa tej mocy, a przy tym, zwiększenie możliwości treningowych. Mechanizm treningu plyomtrycznego opiera się na wykorzystaniu naturalnej zdolności skurczu mięśni. Podczas ruchu, mięsień przechodzi przez dwie fazy: ekscentryczną (rozciąganie); koncentryczną (skracanie). Mechanizm ten przypomina nieco sprężynę, która im bardziej naciągnięta, tym szybciej wraca do pierwotnego kształtu. Tak samo dzieje się z mięśniami. Im bardziej je rozciągniemy, tym większy stanie się potencjał ich mocy. Dzieje się tak w wyniku naprężenia elementów wewnątrztkankowych, takich jak powięzi, ścięgna czy pochewki mięśni. Ma to wpływ na szybszą i mocniejszą fazę koncentryczną, która staje się bardziej dynamiczna. Nie tylko rozciągnięcie ma wpływ na moc mięśni. Ważny jest także czas pomiędzy fazą ekscentryczną a koncentryczną, czyli pomiędzy rozciągnięciem a skurczem. Głównym celem ćwiczeń psychometrycznych jest maksymalne skrócenie czasu pomiędzy rozciągnięciem, a skurczem mięśnia, powtarzając ten ruch wielokrotnie w tym samym tempie. Dzięki temu mięśnie nauczą się szybciej reagować na fazę ekscentryczną, co doprowadzi do tego, że będą efektywniej pracować. Plyometria – dla kogo? Jak ćwiczyć? Treningu plyometrycznego nie zaleca się osobom początkującym. Dlaczego? Otóż do jego wykonywania potrzebne nam będzie pewne zaplecze siłowe, co oznacza, że nasze mięśnie muszą być już do pewnego stopnia wytrenowane. Tylko dzięki temu będziemy mogli zwiększyć wykorzystanie siły maksymalne w trakcie ćwiczeń plyometrycznych. Trening plyometryczny sam w sobie ma za zadanie skrócić czas przygotowania do ćwiczenia , np. wyskoku. Chodzi o moment obniżenia środka ciężkości do czasu rozpoczęcia wyskoku. Im krócej będziemy się do tego przygotowywać, tym większą uzyskamy moc fazy koncentrycznej, czyli samego wyskoku, ponieważ uda nam się zgromadzić więcej energii kinetycznej. Plan ćwiczeń plyometrycznych powinien opierać się na kilku aspektach: wieku i stopniu zaawansowania zawodnika; celach motorycznych wykonywanej dyscypliny sportowej; rodzaju siły, która dominuje w danym sporcie; energetyki wykonywanego sportu; umiejętności i techniki ćwiczeń plyometrycznych; ogólnej fazy oraz celu treningu. Same ćwiczenia plyometryczne powinny charakteryzować się jak najkrótszą fazą rozciągania mięśni, przy czym faza koncentryczna powinna być wykonywana z jak największą intensywnością i szybkością. Powrót do pozycji wyjściowej również powinien być dynamiczny i sprężysty. Trening plyometryczny nie powinien być wykonywany jako finiszer lub dodatek do innego treningu, ponieważ wymaga od nas sporego wysiłku. Cała jednostka treningowa może zawierać nawet do 25 serii od 1 do 30 powtórzeń. Przerwa pomiędzy seriami powinna trwać od 3 nawet do 10 minut w zależności od potrzeb. Plyometria – dla kogo? Ćwiczenia plyometryczne stanowią aspekt przygotowawczy u większości lekkoatletów, jednak są one popularne także wśród piłkarzy, siatkarzy oraz osób, trenujących sporty walki. Korzystają z nich crossfitowcy, a coraz częściej i osoby ćwiczące amatorsko, po wcześniejszym przygotowaniu fizycznym. Błędem jest rozpoczynanie plyometrii przez osoby początkujące, ponieważ ćwiczenia, wchodzące w skład takiego treningu obciążają układ mięśniowo-kostny. W przypadku gdy stawy i więzadła nie są nawykłe do ruchu, mogą mieć za małą elastyczność, a wtedy zwiększa się ryzyko urazów i kontuzji. Zasady treningu plyometrycznego Wykonywanie treningu plyometrycznego wymaga od nas już pewnych umiejętności w zakresie aktywności fizycznej. Chcąc jednak, aby ćwiczenia były nie tylko bezpieczne, ale i skuteczne, warto kierować się kilkoma poniższymi zasadami: postawić na obuwie z dobrą amortyzacją (przede wszystkim z mocną, stabilną podeszwą); wybierać do ćwiczeń powierzchnię dobrze amortyzującą wstrząsy; pamiętać o rozgrzewce przed treningiem; w okresie wykonywania treningu plyometrycznego zadbać o zdrowie mięśni, kości i stawów. Plyometria wady i zalety Trening plyometryczny niesie ze sobą sporo korzyści, choć jego nieodpowiednie wykonywanie może wiązać się z pewnymi konsekwencjami. Jakie są jego wady i zalety? Zalety treningu plyometrycznego: przekształcenie siły maksymalnej w moc; zwiększenie gibkości, elastyczności, zwinności; poprawa refleksu; zwiększenie wydolności mięśniowej; wzmocnienie stawów, więzadeł i ścięgien, zwiększenie ich elastyczność i odporność na kontuzje; poprawa kondycji; wzmocnienie kości. Plyometria pozwala nam również kształtować wiele zdolności i aktywności sportowych, takich jak: siłę rzutu; wysokość wyskoku; moc wyjściową; przyspieszenie; siłę hamowania. Wady treningu plyometrycznego Prawidłowo wykonywany trening plyometryczny raczej nie ma wad, jednak mogą się one pojawić, jeżeli źle do niego podejdziemy. Jest to bowiem aktywność fizyczna, wymagająca od nas sporej dawki zaangażowania i przygotowania. Jeżeli o to nie zadbamy, sami narażamy się na konsekwencje, wynikające z uprawiania tak intensywnego sportu. Warto pamiętać, że plyometria w znacznym stopniu obciąża aparat ruchu, jeżeli więc nasze mięśnie i stawy nie są odpowiednio elastyczne, może dojść do urazów i kontuzji. Plyometria nie nadaje się dla osób początkujących, a także osób, które mają problemy z aparatami ruchu. Chcąc uniknąć niechcianych skutków plyometrii, warto stosować się do poniższych rad: pamiętaj o odpowiedniej technice ćwiczeń; intensywność treningów zwiększaj powoli; stawiaj na różnorodność; czasem trzeba zwolnić. W kontekście kształtowania motoryki sportowca plyometria jest jedną z najlepszych metod treningowych. Zapewnia możliwości ukierunkowania na konkretne zdolności danej osoby, co bardzo przydaje się podczas przygotowywania do zawodów. Sprzyja znacznej poprawie wyników sportowych, jednak tylko wtedy, gdy wykonywana jest rozsądnie, po odpowiednim przygotowaniu fizycznym. Trening plyometryczny – ćwiczenia Od innych treningów, trening plyometryczny wyróżnia przede wszystkim intensywność. To właśnie dlatego nie zaleca się wykonywać go po uprzednim treningu siłowym lub cardio. Najlepiej zabrać się do niego na świeżo, oczywiście po rozgrzewce. A jak powinna wyglądać rozgrzewka przed treningiem plyometrycznym? Skoro przygotowujemy się do ćwiczeń o wysokiej intensywności, musimy rozgrzać całe ciało. W ten sposób nie tylko unikniemy kontuzji, ale także pozwolimy swoim mięśniom pracować na maksymalnych obrotach. Rozgrzewkę rozpocząć możemy od wymachów kończyn i skłonów, jednak potem powinniśmy przejść do bardziej dynamicznych ruchów, takich jak pajacyki, bieg w miejscu, jumping jax, wykroki chodzone, wypady w miejscu, przeskoki z nogi na nogę, podskoki. Chodzi o to, aby dobrze rozgrzane było całe ciało, szczególnie kończyny górne i dolne, które najbardziej narażone są na urazy. Następnie przechodzimy do ćwiczeń właściwych. Trening plyometryczny wykonujemy zazwyczaj na własnej masie ciała, choć istnieją urządzenia treningowe, które mogą nam się przydać do jego urozmaicenia. Zobaczmy, jakie są przykładowe ćwiczenia w treningu plyometrycznym. Pompki z klaśnięciem To ćwiczenie pokazuje nam, że trening plyometryczny nie jest dla każdego. Chcąc wykonać pompkę z klaśnięciem, musimy bowiem najpierw nauczyć się poprawnej techniki pompek klasycznych i nabyć dostatecznej siły mięśni, która pozwoli nam na wykonanie kilku do kilkunastu powtórzeń. Pompki z klaśnięciem to ćwiczenie eksplozywne, które wymaga od nas mocnego wybicia do góry po wykonaniu ruchu w dół. Będąc w fazie eksplozywnej, wykonujemy przyklask dłońmi i powracamy do pozycji wyjściowej. W treningu plyometrycznym, w zależności od stopnia zaawansowania, powinniśmy wykonać od 5 do 30 powtórzeń w jednej serii. Skok na skrzynię Ćwiczenie bardzo dynamiczne, które w świetny sposób wzmocni moc naszych nóg. Do jego wykonania przyda nam się dostępna na większości siłowni skrzynia. Jeżeli takiej nie ma, możemy wykorzystać ławeczkę treningową. Skoki na skrzynię wymagają od nas mocnego wybicia, przez co konieczna jest dynamika pracy nóg. Osoby, które dopiero rozpoczynają przygodę z plyometrią, mogą rozpocząć ruch od przysiadu zwykłego, po którym następuje wskok na skrzynię. Im bardziej zwiększać się będzie moc, tym niżej będziemy mogli zejść podczas przysiadu, a wyskok będzie bardziej sprężysty. Skoki przez skrzynię Skoki przez skrzynię/ławkę, wymagają jeszcze większego zaangażowania całego ciała. Jeżeli chcemy przeskoczyć na drugą stronę, wyskok musi być odpowiednio wysoki i intensywny. To ćwiczenie w doskonały sposób kształtuje naszą gibkość i mobilność, stanowiąc świetną opcję na poprawę mocy mięśni. Przysiad z wyskokiem Przysiad z wyskokiem to ćwiczenie eksplozywne, które wielu crossfitowców wykonuje standardowo w swoim planie treningowym. Wzmacnia ono głównie mięśnie pośladków, ud i łydek, jednak uczy także równowagi i koordynacji ruchowej. W treningu plyometrycznym powinniśmy starać się zejść jak najniżej do przysiadu i wyskoczyć jak najwyżej, starając się oczywiście, aby czas między fazą ekscentryczną a koncentryczną był jak najkrótszy. Burpees Burpees to znane wszystkim sportowcom ćwiczenia ogólnorozwojowe. Świetnie sprawdza się także w treningu plyometrycznym. Jest o tyle ciekawe, że składa się z kilku ćwiczeń powiązanych: pompki, przysiadu i wyskoku. Im większa nasza moc, tym niżej schodzimy w pierwszej fazie ćwiczenia i wyżej wyskakujemy pod koniec. Skoki na skakance Skakanka to niewielki i niedrogi przyrząd, pozwalający nam rozwijać ciało w ciekawy sposób. Skoki na skakance wymagają bowiem dużej dynamiki nóg,a to oznacza, że podczas ich wykonywania, zwiększamy moc mięśni. Są to tylko przykładowe ćwiczenia, które można wykorzystać podczas treningu plyometrycznego. Jak możemy zauważyć, nie tylko poprawią one moc naszych mięśni, ale także wspomogą kondycję fizyczną, pomogą pozbyć się zbędnych kilogramów, rozwiną gibkość i mobilność. Owszem, nie są to wariacja łagodne dla naszych mięśni i stawów, właśnie dlatego nie zaleca się ich osobom początkującym. Jeżeli jednak mamy już doświadczenie w treningu, nasze stawy i mięśnie są odpowiednio elastyczne, a my chcemy osiągać lepsze efekty w sporcie – trening skocznościowy jest idealną opcją dla nas! Autor: Katarzyna Sztermer Zagrywkę w siatkówce można przyjąć sposobem dolnym oraz sposobem górnym. Dolny sposób przyjmowania zagrywki – doskonale sprawdzi się przy mocnych serwisach, jednak pamiętaj, że gdy źle ustawisz ciało do przyjęcia zagrywki, to cały wysiłek pójdzie na marne. Chcesz doskonalić przyjmowanie zagrywki tym sposobem?

Siatkówka to dyscyplina sportowa popularna zaraz po piłce nożnej. Każda drużyna składa się z 12 zawodników. Wygrywa ta drużyna, która uzyska 25 punktów. Siatkówka nie tylko uczy, jak grać zespołowo, ale też wpływa pozytywnie na nasze zdrowie. Dowiedz się, jak właściwie na nie wpływa. O czym trzeba pamiętać, planując po raz pierwszy trening i co składa się na strój? Siatkówka a zdrowie Siatkówka w ramach kursu sportowego poprawia: zwinność, skoczność i sprawność organizmu wydolność oddechową koncentrację samopoczucie Ponadto uczy dyscypliny, wiary w siebie czy we własne możliwości. Kształtuje także charakter i uczy współpracować w zespole. Nierzadko pomaga w budowaniu relacji międzyludzkich. Jak siatkówka wpływa na zdrowie? Koordynacja ruchowa i kondycja Piłka siatkowa jest dyscypliną sportową poprawiającą wydolność organizmu, a także koordynację ruchową oraz kondycję. Dzięki temu wpływa na całkowity aparat ruchowy człowieka. Wiąże się nie tylko z przyjemnością, ale także korzyściami zdrowotnymi. Szczególnie dla dzieci pozwala uzyskać płynność w bieganiu, skakaniu czy chodzeniu. Ponadto piłka siatkowa wpływa na kondycję. Pozwala wyrzeźbić mięśnie. Odstresowanie i koniec z cellulitem Gra w siatkówkę likwiduje nadmiar stresu i poprawia samopoczucie. Wszystko dlatego, że wytwarzane są endorfiny, a więc hormon szczęścia. Zdrowa rywalizacja natomiast sprawia, że każdy gracz chce dać z siebie wszystko i doprowadzić do zwycięstwa swojej drużyny. Pragniesz ujędrnić ciało i pozbyć się cellulitu? Jeśli tak, to ten sport jest dla Ciebie. Częste podskoki pozwolą pozbyć się problemu. Pośladki staną się odpowiednio jędrne. Co więcej, przez 45 minut treningu spala się około 500 kcal. Wzmocnienie siły mięśni Trening siatkówki pozwala zwiększyć siły oraz wytrzymałość mięśni. Wszystko dlatego, że pozycja siatkarska angażuje mięśnie. Wzmacnia się górne partie ciała, a także: ramiona brzuch uda ręce nogi Systematyczne granie pozwala uzyskać elastyczność mięśni. Wpłynie również pozytywnie na układ oddechowy i sercowo-naczyniowy. Nauka współpracy Polska siatkówka, jak każda inna jest sportem zespołowym. Oznacza to, że wymaga współpracy w drużynie między zawodnikami. W celu zdobycia punktów i wygrywania wymagany jest kolektyw. Istotne są interakcje społeczne. Członkowie zespołu wzajemnie się motywują i zachęcają do gry, przez co jest budowana pewność siebie. Nauka współpracy pozwala budować pozytywne relacje, co może się przydać w przyszłości. Od czego zacząć przygodę z siatkówką? Aby rozegrać mecz siatkówki, potrzebny jest odpowiedni strój. Składa się na niego: koszulka – z krótkim rękawem bądź bez rękawów spodenki buty do siatkówki dresy siatkarskie rękawki nakolanniki siatkarskie Ważna jest również sportowa bielizna, a więc elastyczne skarpety lub podkolanówki siatkarskie. Zamiast uciskać, zabezpieczają łydkę oraz kostkę przed otarciami. Komfort i dobrą cyrkulację powietrza zapewniają za to żakardowe wstawki. Przy wyborze weź pod uwagę oddychający materiał, krój czy wzornictwo. Grę uprzyjemnią natomiast akcesoria, takie jak bidon, torba czy sportowy plecak, jak również piłka do siatkówki. Istnieje wiele powodów, dla których warto grać w siatkówkę. Jest nie tylko grą towarzyską, ale też łączy przyjemne z pożytecznym i wpływa pozytywnie na zdrowie i ciało. Warto przy tym pamiętać o rozgrzewce. Dziękujemy za ocenę artykułu Błąd - akcja została wstrzymana Polecane firmy Przeczytaj także

siatka posiada długość 8,5 m, a umieszczone na niej taśmy po 5–8 cm. Na taśmach dolnej i górnej mogą być reklamy sponsorów. Piłka do siatkówki plażowej. Piłka jest z innego materiału niż piłka do gry w hali. Ma mniejsze ciśnienie wewnątrz piłki, które wynosi 0,175–0,225 kg/cm². Pozostałe parametry piłki są podobne.

Jak i kiedy najlepiej wykorzystywać konkretne ćwiczenia plyometryczne, aby zmaksymalizować efekty treningu w danej dyscyplinie sportowej jak i w treningu amatorskim? Dzisiaj porozmawiamy o plyometrii, która jest bezpieczną, powszechnie stosowaną metodą, której celem jest poprawa parametrów szybkościowo-siłowych, podniesienie poziomu generowanej mocy mięśniowej oraz prewencja urazów. W tym odcinku dowiesz się jak dokładnie zdefiniować i zrozumieć trening plyometryczny, gdzie i jak powstała ta metoda, jak zaprogramować trening plyo, jak odróżnić podskok od przeskoku i jakie to ma przełożenie na sport, jak w prostej formie zrozumieć mechanizm rozciągnięcie-skurcz, kiedy stosować ćwiczenia plyometryczne i dlaczego powinieneś wprowadzić te ćwiczenia do swoich treningów. Zapraszam wspólnie z Markiem i Mateuszem do wysłuchania dzisiejszego odcinka. O czym usłyszysz w tym odcinku podcastu? 2:39 Czym jest trening plyometryczny i czy każdy powinien go stosować7:44 Jakie korzyści może przynieść włączenie plyometrii jako elementu przygotowania do treningu9:43 Do jakiej kategorii ćwiczeń możemy zaliczyć plyometrię12:38 Jak mechanizm SSC wpływa na efekty w treningu plyometrycznym16:31 Z jakich elementów tak naprawdę składa się trening plyometryczny23:56 Jakie ruchy wykorzystywać w piłce nożnej28:13 Jak trening plyometryczny powinien wyglądać w siatkówce i jakie są główne różnice między wykorzystaniem plyometrii w siatkówce oraz innych dyscyplinach skocznościowych i w piłce nożnej35:19 Jaka jest różnica między plyometrią szybką i wolną i jakie są przykładowe ćwiczenia40:10 Jakie są największe korzyści zastosowania metody plyometrycznej43:21 Jak prawidłowo zaprogramować element plyometryczny w treningu profesjonalnym jak i komercyjnym55:59 Co jest najważniejsze do zapamiętania odnośnie treningu plyometrycznego Podcast do poczytania Kuba Podgórski Witamy Was bardzo serdecznie w kolejnym odcinku Treningu na faktach. Dzisiaj kontynuujemy temat motoryki, temat treningu i metod treningowych, które wykorzystujecie bądź możecie wykorzystywać we własnych treningach. Witam was Panowie, Mati i Marek. Cześć, witam serdecznie. Mateusz Oszust Cześć, dzień dobry, witam serdecznie. KP Jak zdrówko? Na początek? MO Już dobrze, już dobrze. Myślę, że najgorsze już mam za sobą i na jakiś czas mam spokój. KP My Mati mamy już na minimum trzy miesiące, z tego, co przeczytałem. Marek, Ty ostatni mohikanin 😉 Marek Mroczek Tak, ja póki co jeszcze nie chorowałem i mam nadzieję, że nie zachoruję, ale zobaczymy. KP Bez testów ciężko znaleźć chorobę. Żartuję 😉 W każdym razie dużo zdrówka. No dobra, słuchajcie – przechodząc do meritum, porozmawiamy dzisiaj o plyometrii. Ja mam takie wrażenie, jakby to była metoda, o której każdy wie, każdy słyszał. Mało tego – większości wydaje się, że ją stosuje. Natomiast obserwując swoje działania w dawnych czasach, śledząc albo przyglądając się niektórym treningom, mam wrażenie, jakbyśmy czasami mieli problem z prawidłowym zdefiniowaniem tej metody. I od tego tak naprawdę chciałem zacząć. KP Czym dla Was jest trening plyometryczny? Jak byście w prostej formie zdefiniowali tą metodę i czy uważacie, że każdy ją powinien stosować? MM Raczej nie. Na moim „poletku” to jest silnie zależne od celu wizyty u trenera, wizyty w studio. Jeżeli osoba będąca klientem studio treningu personalnego czy trenera personalnego ma cel stricte sylwetkowy, np. redukcję masy ciała, poprawę zdrowia, to nie uważam, żeby plyometria była jakimś hiperistotnym elementem całego procesu treningowego. Natomiast jeżeli mamy do czynienia z amatorem, który startuje w jakichś amatorskich zawodach sportowych, w biegach ulicznych, górskich, krótkich triathlonach, czy nawet uprawia sporty zespołowe, to absolutnie wtedy przestrzeń do plyometrii w procesie treningowym z taką osobą się pojawia. A czym dla mnie jest plyometria? Dla mnie plyometria jest – jeśli mam powiedzieć o tym w prostych słowach, nie używając definicji książkowej, bo każdy z nas może do niej zajrzeć – dla mnie to jest taki element treningu, takie narzędzie treningowe, które pozwala uwalniać pełnię potencjału organizmu ludzkiego w zakresie generowania mocy mięśniowej. I tyle. Ja to tak rozumiem. Jak myślę o różnego rodzaju sportach, głównie kontaktowych, to jest ten moment, w którym albo masz odejście, albo uderzenie, albo potrafisz zrobić szybki unik, odskok, doskok, etc. Hiperużyteczne narzędzie treningowe u osób uprawiających sport. KP Mati, a jak to jest u Ciebie? Czy trening plyometryczny według Ciebie jest potrzebny dla osób – nazwijmy to – trenujących rekreacyjnie? MO Tutaj Marek poruszył bardzo fajną sprawę, że właśnie wszystko zależy oczywiście od celu. Jeśli moim celem jest niekoniecznie być szybkim, bardzo dynamicznym i zwrotnym, to trening plyometrii jest tak na dobrą sprawę do niczego mi niepotrzebny. Jeśli jednak zależy mi na uprawianiu jakiejś dyscypliny rekreacyjnej, która zawiera element dynamiczny – myślę nawet o tenisie granym rekreacyjnie, squashu, etc – to wydaje mi się, że ten element plyometrii występuje w tej dyscyplinie sportu, którą chcemy uprawiać w jakikolwiek sposób, na jakimkolwiek poziomie – czy rekreacyjnym, czy zawodowym – więc powinien być w jakimś mniejszym lub większym stopniu stosowany także w programie treningowym. Wydaje mi się, że plyometria jest tak, jak Marek wspomniał, esencją dynamiki, esencją mocy. Każdy ruch dynamiczny może nam się kojarzyć w mniejszym lub większym stopniu z elementami plyometrii. Także oczywiście wszystko z głową, wszystko zależne od celu, ale większość z nas, większość osób aktywnych, może mieć jakieś korzyści z zastosowania plyometrii. KP Okej. Jeżeli miałbym dopowiedzieć coś a propos treningu osób trenujących amatorsko bądź rekreacyjnie, to rzeczywiście zgodzę się z Wami tu w kontekście przede wszystkim celu, ale również nawet nie tyle co ta osoba chce osiągnąć (oczywiście to jest bardzo istotne), ale biorąc pod uwagę sport rekreacyjny, myślę sobie również o bardzo dzisiaj mocno rozwijającej się gałęzi, jak różnego rodzaju Ligi Biznesu. Tu powiem troszkę ze swojego poletka piłki nożnej, bo tego np. w Krakowie jest bardzo dużo, ale wydaje mi się, że we wszystkich miastach jest podobnie. I tak sobie pomyślałem, że tych piłkarzy amatorów jest naprawdę tak dużo, że warto, żeby tego typu trening wprowadzili oni do swoich rozwiązań. I tutaj nie tylko mam na myśli poprawę parametrów siłowo-szybkościowych i poprawę mocy, ale może przede wszystkim redukcję urazów i zapobieganie tym urazom, bo z kolei ten sport rekreacyjny, amatorski zwłaszcza jeżeli już mówimy o tego typu ligach Biznesu, kojarzy mi się z osobami, które dosyć dużo siedzą przy biurku, a później o tej godzinie np 18 w poniedziałek wychodzą na boisko i te kontuzje są dosyć częste. Także z mojego punktu widzenia ten trening rekreacyjny też postrzegam właśnie w takiej formie i wydaje mi się, że dla takich osób zdecydowanie bym to polecał i zgodzę się z Wami, że pytanie brzmi „w jakim celu” i „dla kogo”. Natomiast czy dla wszystkich?Niekoniecznie. Ale myśląc o prewencji urazów i np. wykorzystując elementy plyometrii w formie jakiejś aktywacji, w formie rozgrzewki, to czemu nie. KP Nie wiem, czy się ze mną zgodzicie – co sądzicie o wykorzystaniu plyometrii już na etapie przygotowania do treningu? MO Poruszyłeś tu bardzo ważną kwestię prewencji urazów i dokładnie to miałem na myśli wcześniej – czyli jeśli chcemy rekreacyjnie uprawiać jakiś sport, który jest związany ze zmianą kierunków, dynamiką, z jakimś aktem ruchowym, który będzie się opierał na odbiciu się od czegoś – tu mam przed oczami squasha, który jest taką dyscypliną, która gromadzi wokół siebie ludzi, którzy często siedzą całe dnie – tak jak wspomniałeś przy Ligach Biznesu – a jest to mimo wszystko sport bardzo dynamiczny, bardzo mocno oparty na zmianie kierunku. Wydaje mi się, że to, do czego doszliśmy, czyli wprowadzenie w swój trening elementów plyometrii do rozgrzewki może mieć fantastyczne rezultaty, jeśli chodzi o korzyść tego sportu, czyli przede wszystkim o aspekt zdrowotny, czyli prewencję urazów. Wydaje się, że to jest bardzo duży plus plyometrii. KP Czyli uważasz, że moglibyśmy to już na tym pierwszym etapie przygotowania do treningu wprowadzić. MM Z jednej strony mamy walor prewencyjny, na który wskazuje wiele badań dotyczących plyometrii, natomiast jest jeszcze jeden aspekt w tym obrębie, który powinien tu wybrzmieć – mianowicie plyometrię stosujemy też w finałowym etapie rekonwalescencji, po kontuzji. Na przykład po kontuzjach kolana, gdzie plyometria oczywiście nie tyle służy nam do testowania sprawności tego stawu, ale pokazuje nam na jakim etapie np. siły mięśniowej dany delikwent znajduje się w danym momencie. Także jak najbardziej ten walor prewencyjny jest tutaj istotny. Pytasz o przygotowanie ruchowe – absolutnie tak. To jest świetne narzędzie do tego, żeby nastawiać układ nerwowy na część główną treningu, żeby go adaptować, żeby go włączać na pełne obroty. Także jak najbardziej się z tym zgadzam. KP Powoli odkrywamy karty dotyczące plyometrii i już w tym krótkim wstępie i krótkiej rozmowie pojawiły się takie określenia jak moc, szybkość, zmiany kierunków. Spróbujmy powiedzieć coś więcej w tym konkretnym temacie, odnosząc się do pytania: do jakiej kategorii ćwiczeń zaliczylibyście plyometrię i jak to w prostej formie wytłumaczyć, w czym ona konkretnie może nam pomóc? MO Wydaje mi się, że tak naprawdę to wynika od początku rozmowy. Ona może pomóc w bardzo szerokim spektrum ćwiczeń. Oczywiście będą to głównie ćwiczenia szybkościowe czy siłowo-szybkościowe. Głównie, ale spektrum zastosowania jest bardzo szerokie. Tak jak wspomniałeś wcześniej, można jej używać bardziej w kierunku prewencji, w kierunku szybkości lokomocyjnej, w przyspieszeniu, w zmianach kierunku, zwinności. Więc tutaj spektrum jej zastosowania jest naprawdę bardzo szerokie i ciężko zamknąć słowo plyometria czy samą metodę plyometryczną tylko i wyłącznie w jednym zakresie ćwiczeń. Wszystko zależy od tego, jaki mamy cel i co nami kieruje jeśli chodzi o trening. KP Jasne. Czyli zawsze cel w pierwszej kolejności i wtedy dopiero narzędzia. MO Dokładnie. MM Mati powiedział tutaj dwa kluczowe pojęcia: siła i szybkość. Plyometria jest po prostu narzędziem. Jest to grupa ćwiczeń realizujących cele szybkościowo-siłowe i tutaj spektrum (bo to słowo mi się bardzo spodobało 😉 ) jest bardzo szerokie, bo będziemy tutaj mówili o wszystkich elementach, o których wspomniał Mati. Jeszcze się odwołam do swojej dyscypliny bazowej, z której się wywodzę, czyli siatkówki. Dzięki plyometrii jesteśmy w stanie poprawiać skoczność zawodnika, czy reaktywność tego skoku. Ponawianie skoków w siatkówce jest hiperistotne, że jesteś w stanie ponowić 2-3 razy skok na tą samą wysokość w jednej akcji. To zastosowanie jest gigantyczne, natomiast punktem wyjścia jest na pewno siła i szybkość. Czyli są to po prostu ćwiczenia siłowo-szybkościowe. KP Tak. Myślę, że to jest ten główny aspekt. Jeżeli mówimy o kategorii ćwiczeń to zdecydowanie siłowo-szybkościowe, a jeśli miałbym jakoś rozwinąć ten obszar, to przede wszystkim kształtowanie mocy reaktywnej, czyli tej kategorii siły, która się charakteryzuje z kolei największą prędkością. Tyle dodałbym do tego, o czym powiedzieliście. KP Mówiąc o plyometrii, nie sposób nie wspomnieć o głównym mechanizmie, jaki odpowiada tak naprawdę za efekty w tym treningu. Mam tutaj na myśli mechanizm SSC, czyli stretch shortening cycle. Po polsku: cykl rozciągnięcie-skurcz. Co tutaj panowie w tym temacie (po polsku oczywiście 😉 ) więcej moglibyśmy dodać, tak, żeby wytłumaczyć dokładnie to zagadnienie słuchaczom – jak ono wpływa na efekty w treningu plymetrycznym? MM SSC, czyli cykl rozciągnięcie-skurcz z definicji to po prostu dynamiczne wydłużenie mięśnia i natychmiastowego jego skrócenie. Co jest istotne z punktu widzenia teoretycznego – trzeba wiedzieć, że ten cykl charakteryzują trzy fazy: faza rozciągniecia, inaczej zwana fazą zamachu, faza częściowa, czyli faza amortyzacji, no i trzecia faza, czyli faza odbicia koncentryczna. I to jest jakby clue teoretyczne. Dla mnie, jakbym miał to na chłopski rozum sobie spróbować zmaterializować albo wytłumaczyć przeciętnemu Kowalskiemu, to jest zdolność do efektywnego kumulowania energii i jeszcze efektywniejszego wykorzystania tej energii, czyli po prostu zdolność do bardzo szybkiego uwalniania dużej ilości energii z organizmu, z ciała. I tutaj już oczywiście w zależności od tego, czy chcę wysoko wyskoczyć, czy daleko wyskoczyć, czy chcę szybko zmienić kierunek ruchu, czy chcę szybko i mocno kogoś uderzyć po efektywnym uniku – tu mamy masę różnych możliwości. KP Tak, dokładnie. Pamiętajmy, że plyometria nie odnosi się tylko do kończyn dolnych, czyli do wyskoków, tylko oczywiście również komponenta górna jak najbardziej tutaj bierze udział w tym mechanizmie. Mati, coś byś dodał jeżeli chodzi o SSC? MO Wydaje mi się, że tutaj pomoże skojarzenie ze sprężyną, bo SSC pozwala nam wykorzystywać sprężystość naszych mięśni. Na tej zasadzie można sobie to dokładnie wyobrazić – ładujemy poprzez w tym przypadku ściśnięcie sprężyny, jest ten moment – tak jak Marek powiedział – kumulowania energii, w którym ta sprężyna nie rusza się w żadną stronę i w końcu dostajemy zwielokrotnioną energię, jeśli chodzi o ruch dynamiczny. Więc wydaje mi się, że takie porównania może pomóc naszym słuchaczom, w ten sposób można sobie wyobrażać cały cykl rozciągnięcie-skurcz, jak i wszystkie teoretyczne zagadnienia, które się pod tym kryją. KP To, co chciałbym, żeby słuchacze zapamiętali z tego odcinka, to jest właśnie ta sprężyna, bo ona w ogromnej mierze mnie się kojarzy właśnie z odruchem na rozciąganie. A z kolei ten odruch na rozciąganie, czyli tzw. stretch reflex to jest jakby clue tego mechanizmu, czyli cyklu rozciągnięcie-skurcz. Także bardzo upraszczając, myśląc o cyklu stretch shortening cycle, na pewno pamiętajmy, że właśnie tak jak się zachowuje mniej więcej sprężyna i tam występują te trzy fazy (o których z kolei Ty Marek wspomniałeś) i właśnie ten odruch na rozciągnięcie to jest to clue z którego my czerpiemy, generując później tą energię, która jest uwalniana. Mówiłem dzisiaj o czymś takim jak skojarzenia dotyczące plyometrii. I teraz pierwsze, o czym ktoś słysząc słowo „plyometria” myśli, to – nie wiem czy się ze mną zgodzicie – ale to pewnie jakiegoś rodzaju wyskoki. Mnie wręcz lata temu to się kojarzyło z wieloskokiem, jak tylko ktoś robił wieloskok to już robił trening plyometryczny – i oczywiście to jest prawda. KP Ale czy możemy powiedzieć coś więcej? Z jakich elementów tak naprawdę składa się trening plyometryczny? Jak to odnieść i spróbować jeszcze mocniej scharakteryzować tą metodę? MO Jeszcze wydaje mi się, że ciekawym skojarzeniem, jak ktoś myśli o plyometrii, jest skrzynia. Sama jedna skrzynia. Bo wiele razy się spotkałem z tym, że trenerzy, nawet trenerzy fachowcy, którzy się teoretycznie zajmują tym na co dzień, uważają, że jak nie ma skrzyni, jak nie ma zeskoku w głąb, to nie ma plyometrii. A jak dobrze wiemy, niekoniecznie musi to być w ten sposób rozumiane. Także myślę, że kilka mitów mam nadzieję nam się uda tutaj rozwiać. Jeśli chodzi o to, z jakich elementów składa się plyometria – jest to bardzo rozległe pytanie. Nie chciałbym tu teoretycznie przynudzać, ale na pewno z dwóch. Na pewno z elementu lądowania, który jest czymś, co jest bardzo istotne, z czym powinniśmy sobie potrafić poradzić, czyli ten element wyhamowania. I tak jak wspomnieliśmy wcześniej, element koncentryczno-dynamiczny, czyli jakby połączenie tych dwóch elementów poprzez różne środki treningowe, poprzez różne etapy. Tutaj możemy wymieniać długo. To będzie nam się składało na trening plyometrii i to, w jaki sposób nad tą plyometrią będziemy pracować. MM Jeżeli chodzi o podejście trochę „porządkujące”, to główne elementy to przede wszystkim ruch, kierunek i inicjacja. To są trzy podstawowe obszary do zagospodarowania jeżeli chodzi o wiedzę na temat plyometrii. Wydaje mi się, że w ogóle plyometria z jednej strony jest osłuchana, a z drugiej strony panuje w podejściu do treningu plyometrycznego gigantyczny chaos, brakuje tego uporządkowania. Te trzy główne etapy, czyli ruch, kierunek, inicjacja – ciało mobilizujemy do treningu plyometrycznego w konkretnych kategoriach ruchów, w konkretnych kierunkach i w konkretnych inicjacjach – i to jest fundament wyjściowy. KP Tak, dokładnie. Jeżeli miałbym tutaj coś dodać, to właśnie to, co Marek powiedziałeś, mnie pozwala troszeczkę łatwiej zdefiniować tą konkretną metodę. Czyli jeżeli ktoś mówi o skakaniu i odnosi to oczywiście do treningu plyometrycznego to ja się zgadzam, natomiast próbuję dzięki uporządkowaniu konkretnego ruchu odnieść to do celu, który chcemy zrealizować. Co mam na myśli? Myśląc o ruchu, mam na myśli wyskok, podskok i przeskok choćby nawet. Czyli wyskok – wyskakujemy obunóż, lądujemy obunóż, przeskok – odbijamy się z prawej nogi, lądujemy na lewą, podskok – odbijamy się z prawej i lądujemy na prawej. I dzięki tej kategoryzacji, jakiemuś uporządkowaniu, możemy to odnieść choćby nawet do dyscypliny, w jakiej pracujemy – troszkę później jeszcze będziemy o tym mówić, czyli jakie elementy wykorzystamy w treningu siatkarza, jakie w treningu piłkarza, hokeisty. Niekoniecznie są to te same elementy. A nawet jeżeli są, bo jak najbardziej holistycznie powinniśmy podchodzić do tego tematu, to z kolei łatwiej jest nam określić procent mniej więcej danego w tym momencie ruchu, o którym rozmawiamy, ale dokładnie odnosi się to w przypadku kierunków. O tym też będziemy jeszcze mówić, ale umiejąc zdefiniować kierunki – tu mam na myśli przede wszystkim wyskok wertykalny, boczny i rotacyjny – w innym procencie będziemy stosować np. wyskok wertykalny u siatkarza, a inne narzędzia i inny rodzaj kierunku zastosujemy np. u hokeisty. Nie wiem, czy się tutaj ze mną zgodzicie i jak Wam jest z taką kategoryzacją treningu plyometrycznego, jak Wy to odbieracie? MM Dla mnie to jest świetny punkt wyjścia do programowania, nawet w ujęciu makro. Bo bez względu na to, jak sobie metaforycznie wyobrazimy – ja zawsze lubię wyobrażać to sobie przez pryzmat tej słynnej komody czy regału w bibliotece, gdzie mamy szufladki, podkategorie i do środka wkładamy poszczególne karteczki z tytułami pozycji, czyli finalnie w naszym programowaniu to są ćwiczenia, a programujemy od nazwania np. regału, a potem poszczególnych szufladek. Ale do czego zmierzam? Zmierzam do tego, że to pozwala nam stworzyć pewnego rodzaju algorytm pracy. Bo jeżeli mówimy o tym, że mamy konkretne rodzaje ruchów, czyli tak jak wymieniłeś: wyskok, przeskok, podskok, to już mamy trzy kategorie, które potem możemy sobie rozgałęzić w trzech konkretnych kierunkach: liniowym, bocznym i rotacyjnym. Te kierunki znowu rozgałęziamy w dwóch wektorach, czyli liniowym i horyzontalnym. Na koniec nakładamy jeszcze na to rodzaje inicjacji, czyli takie rodzaje inicjacji, jak bez zamachu, z zamachem, podwójny kontakt, wyskoki ciągłe, czy głęboki zeskok. To nam się z tego takie bardzo rozległe drzewko, do którego finalnie planując sobie pracę w ujęciu makro, wystarczy potem powkładać ćwiczenia i okazuje się, że programowanie treningu plyometrycznego może być wtedy bardzo proste i wcale nie chaotyczne. Powtarzalne, ale w ten sposób, że oprzemy się na jakimś konkretnym rodzaju ruchu, który koreluje z daną dyscypliną sportu, ale będziemy go rozwijać o różne kierunki albo różne rodzaje inicjacji, co spowoduje, że ten trening na poziomie wyczynowca będzie hiperefektywny, a na poziomie klienta rekreacyjnego oprócz tego, że będzie efektywny, to będzie jeszcze efektowny – to znaczy, że klient będzie czuł, że jest atrakcyjnie, bo dostaje różnego rodzaju narzędzia, nowe bodźce i nie ma wrażenia nudy. Także ja uważam, że takie segregowanie, takie kategoryzowanie w obrębie plyometrii i nie tylko to jest punkt wyjścia do dobrego programowania. I łatwego programowania. Krótkiego, które zajmuje mało czasu. KP Tak. I też dzięki temu możemy o wiele łatwiej ułożyć sobie trening plyometryczny w kontekście faz. Mati Ty chyba o tym wspominałeś – jeśli np. mamy tą pierwszą fazę, gdzie kluczowa jest nauka lądowania i wszystko podporządkowujemy tej umiejętności, bez której, myślę, że dosyć niebezpiecznym ruchem byłoby wprowadzanie kolejnych faz. Czyli jeżeli nie umiemy umiejętnie lądować i ta absorpcję siły z podłoża przyjmować, to wtedy jest niebezpiecznie i każdy kolejny wyskok, biorąc pod uwagę nie tyle objętość, co przede wszystkim intensywność czyli np. wysokość tego zeskoku albo wyskoku, to ma już później bezpośrednie przełożenie na ewentualne urazy. A właśnie takie kategoryzowanie, czyli ustalenie faz, od czego zaczynamy, pozwala nam po pierwsze tego uniknąć, a po drugie, wydaje mi się, że kategoryzowanie właśnie przez pryzmat podzielenia tego na konkretny ruch, kierunek, rodzaj skurczu mięśniowego, pozwala nam łatwiej programować ten trening. KP Dlaczego te rzeczy o których mówimy są istotne i czy jesteśmy w stanie jakoś odnieść się do przykładu piłki nożnej? Jakie ruchy wykorzystywać w piłce nożnej? MO To jest właśnie kluczowa sprawa. Bardzo spodobało mi się to porównanie którego Marek użył z regałem/komodą i z szufladkami, bo to rzeczywiście bardzo mocno uplastycznia to, w jaki sposób ten trening programować niezależnie od dyscypliny. Tak jak już się ten wątek przez moment pojawił, zupełnie inaczej będziemy programować trening dajmy na to hokeisty, jeśli chodzi o trening plyometrii, a inaczej siatkarza. Myślę, że to są dwa przeciwległe bieguny. Podobnie jest jeśli chodzi o piłkę nożną, chociaż piłka nożna mam wrażenie jest takim sportem, który musi czerpać z bardzo wielu wzorców ruchowych i źródeł, jeśli mogę tak powiedzieć. I tak na dobrą sprawę jest bardzo holistyczna, bo trudno znaleźć jeden wzorzec poruszania, czy nawet 5 wzorców poruszania, jakie występują tylko i wyłącznie w piłce nożnej. Wydaje mi się, że będzie nam trudno coś takiego stworzyć, więc musimy dosłownie małymi garściami czerpać z różnych dyscyplin i próbować z tego zlepić jeden spójny system treningowy, właśnie dla sportów typu piłka nożna. Ale myślę, że nie tylko. Także tutaj muszą znaleźć się elementy skoków wertykalnych, elementy skoków horyzontalnych – bo wiemy o tym, że zawodnik będzie musiał czasami wyskoczyć wertykalnie do głowy i wygrać ten pojedynek. Więc to jest bardzo funkcjonalny wzorzec. Horyzontalnie będzie bardzo podobnie – będzie musiał przyspieszać, bardzo często hamować/przyspieszać/zmieniać kierunek, czyli wzorzec rotacyjny. Tego też nie powinno zabraknąć. Więc tych wzorców w piłce nożnej jest całe mnóstwo i ciężko sobie wyobrazić trening złożony tylko i wyłącznie z jednego wzorca, jeśli chodzi o plyometrię. W piłce nożnej musimy szukać takich rozwiązań, które pozwolą nam zabezpieczyć zawodnika multidyscyplinarnie, holistycznie, wielokierunkowo. I tutaj zwłaszcza przy deficycie czasu, bo nie ukrywam, że zawsze ten deficyt występuje, zawsze chciałoby się mieć tego czasu więcej, musimy szukać jakichś takich minimalnych dawek, które zapewnią zawodnikom przede wszystkim bezpieczeństwo, czyli bezpieczne uprawianie swojej dyscypliny, ale też szukać optymalizacji i maksymalizacji ich osiągnięć, czyli próbować poprawiać szybkość i moc poprzez właśnie ten zróżnicowany trening plyometryczny. KP Zdecydowanie. Tutaj muszę od razu potwierdzić jedną kwestię, żeby nie było nieporozumień, że my mówimy bardziej o procentowym dostosowaniu tych komponentów, o których mówiliśmy, czyli jeszcze raz powtórzę: ruch, kierunek, rodzaj skurczu mięśniowego, inicjacja ruchu – to zdecydowanie, biorąc pod uwagę np. piłkę nożną, musimy wykorzystywać absolutnie wszystkie te ruchy, bo one najnormalniej w świecie się po prostu tam znajdują. Natomiast próbując jakoś odseparować albo wskazać różnice w procencie wykorzystywanych konkretnych rodzajów skoków – mam na myśli siatkarza albo zawodnika drugiej linii rugby, gdzie przykładowo jego celem jest poprawa wyskoku, ale właśnie w tym kierunku liniowym , wertykalnym – to wiemy, że te konkretne kierunki będą po prostu dominowały w treningu tego typu dyscypliny. Natomiast właśnie piłka nożna pokazuje, że oczywiście, że musimy wyskoczyć, np. wygrać pojedynek główkowy i wtedy znowu generujemy ten kierunek wertykalny – a jednocześnie kluczowy jest kierunek horyzontalny, który pozwala nam zdobywać teren. Tak naprawdę powtórzyłem to, co powiedziałeś. Chciałem podkreślić, że zdecydowanie musimy pracować we wszystkich tych obszarach, ale mając na uwadze te kategorie, dzięki czemu łatwiej nam będzie po prostu to planować. KP A Marek jak to jest w siatkówce? Bo troszeczkę wyszedłem przed szereg, nie mam nic wspólnego z siatkówką, a chciałem się zapytać, jak to wygląda w kontekście już konkretnej dyscypliny. MM W zasadzie clue już zawarłeś. Praca odbywa się przede wszystkim w wektorze wertykalnym, bo wiadomo, że siatkówka jest zdominowana przez grę w powietrzu. Natomiast w tym procentowym ujęciu to jest nadrzędne przy pracy plyometrycznej. Ja tutaj widzę tylko innego rodzaju problem, bo trzeba wiedzieć, że stosując trening plyometryczny w drużynie siatkarskiej, bardzo łatwo przy słabym poziomie komunikacji między trenerem motoryki a trenerem głównym, zbudować gigantyczną objętość. Co mam na myśli? Mam takie doświadczenie, przykładowo Wam powiem. Środa, środek tygodnia, mecz w sobotę, w środę robimy sobie element plyometrii. Po zejściu z plyometrii trener główny robi trening bloku i nakłada na ilość kontaktów, które wygenerowaliśmy w treningu plyometrycznym, liczbę kontaktów, wyskoków wertykalnych, liniowo-wertykalnych, np. 3 razy tyle, co w twoim akcencie plyometrycznym. Taki trening wtedy absolutnie traci sens. Piłka nożna jest multidyscyplinarnym sportem, jeżeli chodzi o sprawność – to już powiedzieliście. W siatkówce owszem, ale mimo wszystko jest to dużo bardziej specyficzne i wydaje mi się, że ta multidyscyplinarność wymagana jest mniejsza i tam przy takim zaburzeniu komunikacji zawodnika bardzo łatwo jest, mówiąc kolokwialnie, zajechać. Przebodźcować. W momencie kiedy ja zrobię akcent plyometryczny i na to się nałoży załóżmy trening bloku, który robi trener główny przez następne 90 minut, to wiadomo, że w sobotę nie ma co liczyć na to, że zawodnicy/zawodniczki będą latali na swoje wysokości i że ich parametry skocznościowe będą dobre. Bo nie będą. Bo nie będą w stanie się odpowiednio zregenerować. KP Czyli klucz to współpraca z pierwszym trenerem. MM To jest hiperistotne. Myślę, że w piłce nożnej również, ale jak już wzięliśmy na tapetę siatkówkę, to tam jest bardzo łatwo tą objętość przekroczyć. Bo naprawdę po treningu plyometrycznym najprościej byłoby zrobić trening przyjęcia czy trening taktyczny. Natomiast jak na to nałożymy sobie jakąś gigantyczną ilość ataków oddanych zaraz po plyometrii, czy trening bloku, to mamy ugotowane nogi, to jest pewne. MO Jeśli mogę dopytać ze swojej strony – Marek, jak sobie z tym radzisz? Abstrahując już od komunikacji, tylko czy właśnie zmieniasz ten akcent plyometryczny wiedząc, jaka jest objętość, bo tak na dobrą sprawę każdy atak, tak jak wspomnieliśmy ale podejrzewam że też większość zagrywek będzie jakąś formą plyometrii – jak sobie radzić z punktu widzenia właśnie motoryki? Czy mimo wszystko te akcenty starasz się dorzucać do tygodnia treningowego, czy może wręcz przeciwnie, działasz bardziej zapobiegawczo, prewencyjnie? MM W mojej filozofii pracy: zapobiegawczo, prewencyjnie. Bo z moich doświadczeń, które nie są jakieś gigantyczne duże, bo przede wszystkim nie pracowałem zbyt długo na wysokim poziomie wyczynowym w siatkówce, bo to trzeba sobie jasno powiedzieć, to ten poziom „spontaniczności” jeżeli chodzi o pracę trenera, to… KP Słowo klucz 😉 Piękne. MM Nazywajmy rzeczy po imieniu. Po prostu poziom spontaniczności był zbyt duży, żeby ryzykować przebodźcowanie. Więc zawsze jeżeli patrzymy na założenia teoretyczne – liczbę kontaktów, liczbę serii, powtórzeń – to ja zawsze celuję w te dolny zakresy. KP Czyli witaj w prawdziwym świecie między teorią a praktyką. Tak to wygląda. Jeszcze jedno słowo jak mogę, odpowiadając na Matiego pytanie. Na poziomie pracy na niższym poziomie wykwalifikowania sportowego, czy z amatorami, to w treningu plyometrycznym, który pojawia się cyklicznie, jak dla mnie, po wieloletnich doświadczeniach, ta nauka lądowania jako element stale pojawiający się w treningu plyometrycznym jest kluczowy do tego, żeby cokolwiek z tą plyometrią robić dalej. Czyli jakieś pobieżne przejście przez naukę lądowania na niskim poziomie zaszeregowania sportowego czy z amatorem, powoduje, że plyometria jest hipernieefektywna i wręcz niebezpieczna momentami. Mam taki przykład pracy z młodymi narciarzami i już chyba się do tego odwoływałem w poprzednim podcaście, może 2 odcinki temu – dostaliśmy inspiracje od trenera głównego co powinniśmy robić w treningach motorycznych i ja tam widzę tak hiperniedostosowane elementy do materiału, z którym pracujemy( oboje zresztą), że to jest wręcz niewiarygodne. Bo ktoś ma problem z przeskokiem, a my mu chcemy wprowadzać przeskoki w wielu kierunkach i do tego jeszcze wprowadzamy trzy różne sprzęty: jeden stabilny, niestabilny i wysoki boks. I robi się z tego taki tak”instagramowy” efekciarski trening, a efektu z tego nie ma żadnego. Także gwoli uzupełnienia wypowiedzi. KP Ok. Mati, a właśnie w kontekście siatkówki, gdzie wiemy, że ten element plyometryczny występuje praktycznie na każdym etapie normalnego treningu – czy w piłce nożnej masz podobny przypadek? Musisz wziąć pod uwagę mocno co będzie w części głównej w kontekście taktyki albo treningu techniczno-taktycznego? Czy zdarzyło ci się liczyć ilość kontaktów z podłożem, wiedząc, co będzie w części głównej? Czy raczej robisz swoje? MO Marek poruszył kluczową rzecz. Wszystko zależy od komunikacji z pierwszym trenerem czy z trenerami techniczno-taktycznymi i przede wszystkim od rozumienia dyscypliny, bo jeśli rozumiemy dyscyplinę, jeśli wiemy czego możemy się spodziewać, to po prostu jesteśmy w stanie dostosować swoją cząstkę treningu do tego, co się dziać może. Wydaje mi się, że jeśli chodzi o plyometrię w piłce nożnej to nie ma aż takiego problemu. Tak jak mówiliśmy – siatkówka czy tego typu sporty typowo skocznościowe są skrajnymi przypadkami i co gorsze – przynajmniej w mojej perspektywie bardzo uważam na tego typu rzeczy, na korelację z treningiem techniczno-taktycznym, ale głównie jeśli chodzi o ilość treningów, ilość przyspieszeń i dystansu pokonanego w treningu. To na pewno jest taki czynnik w piłce nożnej, który jest brany pod uwagę. Plyometria myślę, że zdecydowanie mniej. Aczkolwiek liczebnie ilości kontaktów mniej więcej chciałbym się spodziewać w swojej części treningu. Ale nie ukrywam, że nie będę doliczał tych kontaktów, które są wygenerowane przez np. grę głową czy coś w tym rodzaju na treningu stricte technicznym. KP Dokładnie. Czyli znowu współpraca z resztą sztabu jest absolutnie kluczowa, jeżeli chodzi o efekty, które chcemy osiągnąć w kontekście naszej pracy jako trenerów przygotowania motorycznego. KP Dobra – słuchajcie, przyspieszamy. Rzecz, o której nie mogę nie wspomnieć, o którą nie mogę nie zapytać – jaka jest różnica pomiędzy plyometrią szybką i wolną, która jest bardzo istotnym elementem metody plyometrycznej? MO Znowu wszystko zależy od celu. Jeśli używamy plyometrii tak zwanej wolnej, na pewno będziemy pracowali nad innym elementem, aniżeli w plyometrii szybkiej. Mam tu na myśli fragment, jak ona będzie nam głównie pomocna w wyniku przyspieszenia na pierwszych metrach, akceleracja etc. Plyometria z kolei szybka to jak najkrótszy kontakt z podłożem, to głównie prędkość maksymalna. Wszystko zależy od tego, jaką dyscyplinę trenujemy. Jeśli wrócę do chociażby tenisa, squasha, etc, to te odległości, te dystanse które pokonujemy w tej dyscyplinie nie są aż tak duże, żeby skupiać się np. w 90% nad plyometrią szybką – ta proporcja będzie troszeczkę bardziej zrównoważona, jeśli w ogóle nie odwrotna. Także to są takie podstawowe rzeczy, które powinniśmy brać pod uwagę. Plyometria wolna to głównie przyspieszenie, pierwsze metry, start, generowanie tej mocy z zera. Plyometria szybka jest to typowy bieg niejako na sprężynach, można sobie skojarzyć sprintera biegnącego powyżej 50, 60 metra. KP Jakieś przykładowe ćwiczenia plyometrii wolnej? MO Jeśli chodzi o plyometrię wolną, oczywiście wszystko zależy od poziomu sportowca, będzie to przykładowo zeskok skrzyni z delikatnym zatrzymaniem i z tego wygenerowaniem mocy w kierunku horyzontalnym, czyli maksymalnie szybkie przyspieszenie do wyjścia do przodu. Jeśli chodzi o plyometrię wolną może to być oczywiście w każdym innym kierunku i ćwiczenie może być tak na dobrą sprawę wybrane dowolnie. Kwestia jest tylko i wyłącznie w czasie trwania danego aktu ruchowego, który chcemy założyć. Jeśli chodzi o plyometrię szybką, tutaj oczywiście najprostszym ćwiczeniem są po prostu wielokrotne przeskoki przez płotki. Należy zwrócić uwagę na to, żeby te płotki nie były za wysokie, bo będzie nam się to przeradzało właśnie w plyometrię wolną. Bodziec będzie zbyt duży, czas kontaktu z podłożem będzie również zbyt długi, więc będziemy zaburzać cel, do którego dążymy – także na to trzeba zwrócić uwagę. Czasami lepiej jak ten płotek jest zdecydowanie niższy aniżeli zbyt wysoki, jeśli chodzi o plyometrię szybką. KP Marek, coś do dodania? Bo Mati tu mocno wjechał w temat 😉 MM Dokładnie – i super. Jedyne, co mógłbym chyba dodać, to wrzutę teoretyczną, czyli podstawowa różnica na poziomie teoretycznym dotyczy czasu trwania fazy aktywności. Czyli w plyometrii wolnej mówimy o tym czasie powyżej sekundy, a w plyometrii szybkiej to jest przedział między a sekundy. Jeżeli chodzi jeszcze o uzupełnienie, to z takich podstawowych ćwiczeń, bo może to być użyteczne dla naszych słuchaczy, to w plyometrii wolnej: wyskok z zamachem, przysiad-wyskok, czy skakanie do ściany z wyznaczonym punktem, wyskok z kolanami pod klatkę piersiową, to wszystko będzie użyteczne w treningu plyometrii wolnej. A w plyometrii szybkiej to tak jak już Mati zauważył, wszelkiego rodzaju ponawiane skoki w różnych wersjach, czy bieg sprintem na przykład, będzie się kwalifikował do ćwiczeń użytecznych do kształtowania plyometrii szybkiej. KP Dokładnie. Panowie nie mam absolutnie nic do dodania, ponieważ powiedzieliście wszystko, czyli kiedy szybka, a kiedy wolna. MM Czyli egzamin zaliczony 😉 KP Tak, zdecydowanie 😉 MO Czasami tak tutaj się czuję 😉 KP A ja jestem tym egzaminatorem? Musimy to zmienić, zdecydowanie 🙂 No dobra, ale generalnie tak – chodzi przede wszystkim o ugięcie w stawach biodrowych, kolanowych i właśnie to, co powiedzieliście – czas trwania tego skurczu, cyklu. I bardzo fajnie wytłumaczyliście, jeżeli chodzi o te biegi, o prędkość maksymalną czyli o plyometrię szybką, a jeżeli chodzi o start – o plyometrię wolną. I to jest to clue i ta najważniejsza rzecz, bo oczywiście bardzo łatwo jest nam to przenieść na pracę. Czyli krótko mówiąc, jak pracujemy nad szybkością maksymalną, to wtedy plyometria szybka i przykłady ćwiczeń, które podaliście. A jeżeli jeżeli chodzi o przyspieszenie, to plyometria wolna i również przykłady, które podaliście. Co do tego egzaminowania, to jest to może mój brak umiejętności prowadzenia takich rozmów i gdzieś tam po prostu zadaję pytania 😉 Ale myślę, że z czasem będzie lepiej. KP Dobrze – już jesteśmy praktycznie na końcu. Chciałbym podsumować w jakimś jeszcze mniejszym stopniu naszą dzisiejszą rozmowę przez pryzmat właśnie podania może w pigułce, a może konkretnie – jakie są według Was największe korzyści zastosowania tej metody? Ona się przewijała, ale w kontekście przykładów, a gdybyśmy mieli komuś powiedzieć przede wszystkim dlaczego warto wykorzystywać trening plyometryczny w swojej codziennej aktywności? MM Rozwijanie siły, szybkości i prewencja, bezpieczeństwo – to są takie 3, które najprędzej przychodzą mi do głowy. No i oczywiście coś, co jest hiperistotne z perspektywy czy amatora, czy zawodowca – i ja jestem zakochany w tym – czyli rozwijanie układu nerwowego jako takiego, do tego, żeby wyzwalał z organizmu jeszcze większy potencjał, bo ten potencjał jest nieograniczony. Plyometria jest jednym z narzędzi do tego, więc chyba nie trzeba lepiej reklamować. MO Wydaje mi się, że ważnym czynnikiem do zapamiętania może być to, że po prostu pozwala – czasami jako jedno z nielicznych ćwiczeń, które jesteśmy w stanie sobie zaaplikować na siłowni, oczywiście mówię tutaj o osobach mniej zaawansowanych – na przełamanie bariery szybkości. Bo czasami jest tak, że po prostu robimy wolne przysiady, wolne wyciskanie na klatkę, to wszystko trwa, to nie są ćwiczenia dynamiczne. A plyometria pozwala nam na odwrócenie tych proporcji, co jest bardzo pożądane w większości dyscyplin sportu. To takie przełamanie, ten transfer siły na szybkość to jest to, co plyometria nam umożliwia i wydaje mi się, że powinniśmy o tym pamiętać, bo w ten sposób przygotowujemy nasze mięśnie, stawy, ścięgna na wyzwania, jakie towarzyszą uprawianiu sportu nawet na poziomie rekreacyjnym. KP Ja chyba muszę pierwszy zacząć mówić, bo zaczynam się dziwnie czuć, prowadząc tą rozmowę 😉 Ale nie, to tak śmieję się troszeczkę 😉 Ale zdecydowanie – prewencja urazów, pamiętajmy o tym. Nie traktujmy plyometrii tylko w kontekście podnoszenia wydajności przez pryzmat kształtowania tej mocy reaktywnej, poprawy szybkości, zmian kierunku, ale myślmy też o plyometrii w kategorii prewencji urazów. Troszeczkę inaczej to jest wtedy programowane i inną liczbę kontaktów z podłożem wtedy wykorzystujemy, natomiast zdecydowanie np. w początkowej fazie treningu w ramach aktywacji układu nerwowego – nauka lądowania, kilka wzorców plyometrycznych, jest jak najbardziej wskazane właśnie po to, żeby ta prewencja urazów u nas zawsze występowała i żebyśmy pamiętali o przygotowywaniu osób, z którymi pracujemy, również w takiej formie. No i oczywiście to, co powiedzieliście, czyli podniesienie mocy, szybkości, co z kolei też ma bardzo często przełożenie na np. umiejętne zmiany kierunków bez utraty mocy. KP Dobra, ruszyłem temat programowania. Co moglibyśmy w tym temacie powiedzieć słuchaczom na zasadzie: ok, wiemy, że warto wykorzystywać tą metodę, wiemy kiedy ją wykorzystywać, dla kogo, mniej więcej wiemy jakie ćwiczenia użyć, natomiast co moglibyśmy dodać jeżeli chodzi o programowanie? MO Przede wszystkim stopniowa progresja. To, o czym cały czas mówimy – nie ma sensu przekraczać pewnego poziomu, jeśli chodzi o objętość przede wszystkim, czy nawet intensywność, bez odpowiedniego przygotowania. Jeśli nie potrafimy dobrze wyhamować, nie potrafimy dobrze zaobserwować tej energii, którą będziemy musieli wygenerować w treningu plyometrycznym, to nie powinniśmy iść za bardzo w głąb tej metody. I wydaje mi się, że taka właśnie standardowa, logiczna progresja to jest to, czym powinniśmy się naprawdę zainteresować i skupić. Tak jak Marek powiedział wcześniej, bardzo rozsądne słowa – warto trzymać się tych dolnych granic, jeśli chodzi o objętość czy intensywność, która jest podawana w literaturze, bo czasami poprzez to, że będziemy trzymać się tych niższych wartości, ta efektywność treningu może być zdecydowanie większa. Nie wiem czy tutaj rzucać liczbami, ilościami kontaktów z podłożem itd, bo to wszystko zależy od poziomu, od celu i tak na dobrą sprawę można to sobie wyczytać w literaturze albo ewentualnie możemy to podrzucić później. To, co powinno nami kierować, to przede wszystkim rozsądek, stopniowa progresja, nie od razu rzucać się na wyskoki w głąb ze skrzyni itd., bo to fajnie wygląda. Stopniowa progresja – jeszcze raz powtarzam – to jest coś, co w zasadzie w każdej metodzie treningowej powinno nam przyświecać. KP Ok, to umówmy się, że podamy to w linkach w transkrypcji tego odcinka. MO Możemy teraz podać. KP Dobra, no to podaj kilka liczb, które uważasz, że mogą się przydać słuchaczom. MO Takie książkowe parametry, bo to, czym się kierujemy, to bardzo mocno zależy od tego, w jakim jesteśmy etapie sezonu itd., ale takie książkowe parametry to pewnie wszyscy się gdzieś tam spotkaliśmy z takim podziałem: u początkujących to powinno być kontaktów na trening, u średniozaawansowanych kontaktów, a u zaawansowanych – powyżej 100-120. Tu jest liczony kontakt stopy z podłożem (jeśli mówimy o treningu dolnej partii ciała). Taki trening 1-2 razy w tygodniu, oczywiście wraz ze wzrostem zaawansowania możemy sobie według literatury powtarzać. Czas przerwy – ja jestem zwolennikiem tego, żeby był jak najdłuższy, bo tak jak Marek wspomniał, jest to trening w bardzo dużej mierze układu nerwowego, więc ten układ nerwowy potrzebuje trochę czasu, żeby się po takiej serii skoków odkręcić. Jest to czas przerwy od 1 do 5, od 1 do 10, a czasami nawet podejrzewam, że niektórzy z Was czy ja na przykład stosowałem i dłuższy czas przerwy między seriami. KP Tak. Tam, gdzie musimy wygenerować dużą moc, to tam zdecydowanie musimy doprowadzić do pełnego wypoczynku. MO Dokładnie. Ale co jest jeszcze interesujące – kiedyś miałem przyjemność porozmawiać z Michaelem Boylem, czyli jednym z prekursorów treningu motorycznego, i zapytałem go o trening plyometryczny – jak dużo powtórzeń, jak wiele serii, itd. I pamiętam jak dziś – powiedział mi, że on jest, jak to określił, „low volume guard”. I to mnie mocno zainteresowało, bo to co powiedział, to to, że on czasami nie przekracza 20-30 kontaktów w treningu. To jest coś, co wydaje mi się, że pokazuje, że nie ma jednej drogi, nie ma co się trzymać jednej przeczytanej informacji w książce i trzeba szukać swoich rozwiązań. Czasami te 20-30 kontaktów bardzo dobrze wykonanych, na dobrej intensywności, z dobrą efektywnością, jest dużo bardziej korzystne dla nas, aniżeli 100 średnich kontaktów w treningu. KP Tak. Mike Boyle, jeszcze doprecyzujmy – prekursor, albo guru że tak powiem, treningu motorycznego, ale przede wszystkim jeżeli chodzi o kształtowanie mocy. Więc tutaj cieszę się, że podałeś ten przykład w kontekście plyometrii, bo rzeczywiście jest to osoba, która o treningu mocy wie wszystko. Marek, a jak to wygląda z kolei w treningu komercyjnym? Możesz coś więcej powiedzieć? Bo podejrzewam, że troszeczkę inaczej. MM Parę wątków mi się tutaj rodzi. Pierwszy wątek, to skoro wywołałeś mnie do tablicy jako przedstawiciela świata komercji i rekreacji, to trzeba wiedzieć też, że Mike Boyle jak dla mnie i pewnie dla wielu trenerów, którzy mieli styczność z jego literaturą i wykładami etc, jest taką osobą, która transferowała prawidła treningu rmotorycznego do świata treningu komercyjnego, i to będzie jego chyba największy wkład w szeroko rozumianą branżę fitness. Czyli w taki bardzo miękki i bardzo efektywny sposób przetransferował rzeczy użyteczne w sporcie do treningu personalnego czy treningu grupowego i uczynił te treningi bezpieczniejszymi i znacznie efektywniejszymi. Low volume guard, to jest coś, co też słyszałem. To mi się bardzo podoba, bo nie ilość, a jakość jest tutaj kluczowa, jeśli chodzi o plyometrię. Ale doprecyzowując – programując trening, musimy wziąć pod uwagę kilka elementów, bo to powinno tu wybrzmieć. Te elementy to częstotliwość, intensywność, objętość, długość przerwy wypoczynkowej – i to są te główne elementy i podstawowe kategorie, które bierzemy pod uwagę w programowaniu. Ja bym to nazwał takim aspektem „twardym”. Natomiast żeby zostawić słuchaczy z taką wiedzą bardzo szeroką i kompleksową, to warto też wspomnieć o jakichś aspektach miękkich, o których Mati w pewnym zakresie wspomniał, bo mówił dużo o sensownej, rozsądnej progresji, wspomniał też o okresie treningowym, czyli ilość tego treningu plyometrycznego, jego intensywność i objętość musi korelować z okresem w sezonie. Ale są też takie elementy, być może nazwałbym je śmiesznymi, ale jako trenerzy, zwłaszcza w ujęciu komercyjnym, musimy je brać pod uwagę, żeby tym treningiem pomagać, a nie szkodzić. Taki element to np. masa ciała delikwenta, z którym pracujemy, czy jakość wzorca ruchowego, jakim on się odznacza. Czyli jeśli ktoś ma tragiczny poziom sprawności ogólnej, to wiadomo, że ten trening plyometryczny, choćbyśmy sobie na kartce zaplanowali nie wiadomo jakie cuda, to on się nie odbędzie, a na pewno nie odbędzie się efektywnie i bezpiecznie. Trzeba też brać pod uwagę wiek takiego podopiecznego. Może warto zapytać też o to, czy kiedyś w przeszłości miał kontakt z treningiem plyometrycznym, czy to będzie w ogóle jego pierwsza przygoda, bo to też daje nam jakąś informację na poziomie „miękkim”, co będziemy w stanie z takim podopiecznym na poziomie programowania założyć. No i oczywiście warto jest posłużyć się jakąś diagnostyką, taką nawet uproszczoną, przed wejściem w trening plyometryczny na poziomie komercyjnym. Oczywiście na poziomie wyczynowym to już w ogóle, ale na poziomie komercyjnym (jak już mówimy o tej części świata aktywności fizycznej), to warto zrobić choćby prosty test mierzący wyskok czy skok w dal z miejsca – takie najprostsze elementy, żeby zobaczyć z czym mamy do czynienia i co będziemy w stanie na poziomie programowania sobie założyć. KP Tak – jeżeli wspomniałeś już o testach – to jest mega ważne. Czyli znowu wracamy do tematu, o którym też dosyć często wspominamy. Czyli najpierw zmierz, później zacznij działać. Nie mierzysz = nie kształtujesz. Ciężko nie wiedząc, jaki mamy punkt wyjścia, stosować rozwiązania, które mają to poprawić. Jeżeli nie wiemy, co mamy poprawić, to ciężko to poprawić. Ale tu bym dodał jeszcze Drop Jump test na reaktywność – czyli zeskok ze skrzyni i wybicie w górę. I zdecydowanie to, co powiedziałeś, skok w dal. Zwykły wyskok, counter movement jump przede wszystkim. MM Fajne jest to, że dzisiaj żyjąc sobie w 2020 roku, już nie musimy myśleć o zakupie nie wiadomo jak zaawansowanych narzędzi technicznych. Wystarczy zainstalować proste aplikacje, które pozwolą nam zmierzyć czyjś wyskok, czy siłę kończyn dolnych, na podstawie tego, co zarejestruje kamera aparatu z naszego smartfona. I nie musi to być już tylko iPhone, tylko proste chińskie telefony też to oferują, więc to jest super ułatwienie na poziomie podejścia do programowania w treningu, bo możemy pozyskać super dużo danych w prosty sposób. KP Tak, dokładnie. Uzupełniając tą ostatnią część, czyli programowania, odniósłbym się jeszcze do tych dwóch rzeczy, czyli czy mówimy bardziej o prewencji urazów, czy o poprawie wydajności i o poprawie/kształtowaniu mocy etc. O tyle jest to dla mnie istotne, że w tym pierwszym przypadku, jeżeli chodzi o prewencję, spokojnie możemy zastosować taki trening nawet 4 razy w tygodniu. Ale dlatego, ponieważ tam jest o wiele mniej kontaktów z podłożem, około nawet tak jak tutaj wspominałeś Mati Mike’a Boyle’a, gdzie on mówił o 20-30 kontaktach na trening. I właśnie ja akurat stosuję tego typu rozwiązanie w kontekście prewencji. Jeżeli chodzi o poprawę wydajności, poprawę poziomu mocy, to tutaj 60 kontaktów – ale to oczywiście chodzi też o stopień zaawansowania i w jakiej fazie sezonu jesteśmy. Ale myślę, że spokojnie na tydzień około 120 kontaktów. Ale rzeczywiście mówimy o rzeczach książkowych, których warto się trzymać, pewnego szablonu – i co najważniejsze, mierzyć czy to działa. Czyli ktoś zastosuje taką ilość kontaktów i jeżeli zbada to, sprawdzi, nie ma urazów w zespole albo wśród osób z którymi pracujemy i mamy to wszystko spisane, policzone i monitorowane i przede wszystkim progresowane odpowiednio, to wtedy możemy mówić o planowanej pracy i bezpiecznej pracy. Więc podsumowując: 2 razy w tygodniu jeżeli chodzi o poprawę parametrów mocy, 4 razy w tygodniu jeżeli chodzi o kwestie prewencyjne, ilość kontaktów: 20-30 na trening w wypadku prewencji, a jeżeli chodzi o zwiększenie parametrów mocy to 40-60 w kontekście treningu. Przerwa – już powiedzieliście. Długa, 2-3 minuty, 1 do 10, o czym Ty Mati wspominałeś. I na koniec chciałem powiedzieć o progresji. Tutaj właśnie musimy patrzyć przez pryzmat progresji w kontekście rodzaju ruchu, rodzaju skurczu. Czyli wykonujemy najpierw ćwiczenia ewidentnie z pierwszej fazy nauki lądowania i dopiero jak to mamy opanowane, ale naprawdę opanowane, jeżeli chodzi o kontrolę motoryczną, o siłę mięśniową, to później już wprowadzamy logiczną progresję bez zamachu, z zamachem, podwójny kontakt, ciągłe, Drop Jump… Także to jest bardzo ważne, żeby pamiętać o progresji, ale bardzo mądrze skonstruowanej, biorąc pod uwagę zaawansowanie osoby, z którą pracujemy. I chyba tyle. Nie wiem czy coś jeszcze w tym w tym temacie chcielibyście dodać? MO Wydaje mi się, że to właśnie było świetne podsumowanie tego, o czym mówiliśmy. Końcowe minuty rozmowy mogą służyć jako taki „take home message” – nie mam nic do dodania. KP To fajnie, to bardzo się cieszę. I to jest moje podsumowanie Mati, także zabieram to podsumowanie na zasadzie, że zawsze mówimy na koniec z czym chcemy zostawić naszych słuchaczy, więc ja chcę zostawić dokładnie z tym. Róbmy trening plyometryczny, róbmy go mądrze, świadomie, progresujmy, uczmy się wszystkich tych pojedynczych elementów, liczmy to, sprawdzajmy i mierzmy przede wszystkim po to, żeby rozwijać naszych podopiecznych prawidłowowo. Z czym Wy chcielibyście zostawić na koniec naszych słuchaczy? Z jakąś jedną mocną dewizą? MM Trening plyometryczny to tajna broń każdego trenera. Ale tajną broń, żeby jej używać efektywnie, trzeba po prostu zgłębić na poziomie fundamentów. I tam jak się zadzieje dużo i zdobędziemy te podstawy wiedzy, to potem mamy już z górki. Jakbyśmy sobie spróbowali ten trening plyometryczny znowu jakoś wyobrazić przez pryzmat gotowania czy jakiegoś przepisu kulinarnego, to znajomość fundamentów pozwala nam dodawać do tej wyśmienitej potrawy, jaką nazwalibyśmy po prostu parametry szybkościowo-siłowe, moc eksplozywną etc. Te podstawy teoretyczne pozwolą nam dodawać składniki w odpowiedniej kolejności i wtedy będzie i smacznie i efektywnie. KP Jak zwykle nietypowo, ale jakże obrazowo. Mati – nie możesz po Marku mówić, wiesz? Bo Marek, jeżeli chodzi o podsumowanie, jest całkiem niezły 😉 MO Prawda. Wydaje mi się, że rzeczywiście powiedzieliście jako podsumowanie dużo. To, co wydaje się dosyć istotne, to to, że treningu plyometrycznego nie powinniśmy się bać, nie powinna być to tajemna receptura, której mogą dotknąć tylko profesjonalni sportowcy, a przede wszystkim ci, którzy robią przysiad z 2 razy swoją masą ciała, co bardzo często pojawia się jako test. Jak już dzisiaj mam nadzieję udowodniliśmy, jest to może nie bzdura, bo to za mocne słowo, ale co najmniej nieprawda. Po prostu nie powinniśmy się tego treningu bać – o ile dobrze go rozumiemy, o ile jesteśmy przebadani w konkretny sposób i o ile wiemy, że na pewnym poziomie tego treningu już sobie z nim poradzimy w sposób bezpieczny. KP Aż żal się żegnać. No ale nic, niestety musimy. Także bardzo Wam dziękuję za ten odcinek. Tu, drodzy słuchacze, wielka prośba o ocenę w iTunes, o komentarze. Obiecujemy, że na wszystkie pytania odpowiemy. Cały czas na nie czekamy i dzięki temu, dzięki tym komentarzom, jesteśmy wyżej w rankingach, jesteśmy bardziej widoczni i możemy dzielić się wiedzą po prostu z szerszą publicznością. O to was prosimy. Miłego tygodnia! Panowie jeszcze raz dziękuję, cześć i do zobaczenia! 74 ćwiczenia stabilizacyjne, które poprawią Twoje wyniki i zabezpieczą kręgosłup przed urazami Zostaw swój adres email i zobacz video
Ащ ωцорсυкре νኒжехገβኟлЕተ ኺεврօր οшоглужէле
Осуն ሣпрիֆէпс аֆаглиμаγОскዘстийωձ ащι իфօг
Аջυ йеሩ евωգሖ
Н օզабрις γυкрիዕճезан срልσθբ тዠ
Polskie siatkarki w Lidze Narodów 2023 rywalizację rozpoczną wcześniej niż panowie, bo już 30 maja, kiedy rozpocznie się turniej w tureckiej Antalyi. Podopieczne Stefano Lavariniego zagrają tam z: Kanadą, Włochami, Tajlandią i Serbią. Czytaj też: Plan gier polskich siatkarek na 2023 rok. Kalendarz meczów.
#1 Napisany 06 październik 2012 - 17:36 siatkarzyk Nowy na pokładzie Użytkownicy 28 postów Płeć:Mężczyzna Miasto: Siema. Zawitałem na tym forum, abyście mi pomogli osiągnąć najlepsze wyniki w sporcie. Jak mój nick już mówi trenuje Siatkówkę. Mam 14 lat. Ważę około 67kg i mam około 180cm wzrostu. W tym wieku, żeby dać się zauważyć wojewódzkiej kadrze trzeba mieć wzrost lub skoczność. Mi akurat chodzi o to drugie. Gdzieś czytałem, że Mariusz Wlazły chodził po domu na palcach, aby podwyższyć skoczność. To pewnie żart lub i nie. Ale ja ten żart na serio jakoś wziąłem. Pewnie 10cm mu w skocznośći nie urosło ale coś poszło.. Ale mi chodzi o jakieś bardziej efektywne ćwiczenia na skoczność. Help 0 Wróć do góry Doradca KFD Doradca KFD KFD pro Siemka, sprawdź ofertę specjalną: Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego: #2 Napisany 06 październik 2012 - 17:43 multihunter Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Kiełczygłów Staż [mies.]: 12 Mistrzu, słuchaj ja tez terenuję na wyskok więc tak. 14 lat to mzoęsz tlyko poćwiczyć na gumach. Są takie specjalne. Bo nie mozęsz ejszcze ćwiczyć cięzarami. Zostają Ciu tlyko gumy. Potem dopeiro trening siłowy a potem dynamiczny....:D takzę narazie musisz dać sobie spokój z ciężarami, za młody jesteś. Jak chodzisz na treningi w jakiejś poważnej drużynie to weisz zę są takie gumy:) Mozę cudów z tego nie ma ale zawsze:) oni już wiedzą co dla was najelpsze dlatego tak jak mówię- gumy gumy gumy. Edytowany przez multihunter, 06 październik 2012 - 17:56 . 0 Wróć do góry #3 Napisany 06 październik 2012 - 20:19 siatkarzyk Nowy na pokładzie Użytkownicy 28 postów Płeć:Mężczyzna Miasto: Znaczy, czy SKRA Bełchatów to poważna drużyna to sam oceń. Trenujemy na siłowni raz w tygodniu + 3 razy w tyg normalny trening na sali. Nie trenujemy na gumach. W tamtym sezonie użyliśmy z 4 razy. Mi tu chodzi o jakieś ćwiczenia/plan co mogę indywidualnie robić. Raz ktoś na jakimś forum przesyłał swój plan jakiś gotowy na skoczność (w wakacje chciał podwyższyć skocznosć, grał w koszykówkę) i ludzie to dobrze oceniali. Że wskakiwanie na krzesełko i takie tam inne. Nie chodzi mi żeby bawić się w krzesełka ale o pomoc jakiejś osoby, która się zna. I zna kilka lub dużo skutecznych ćwiczeń na skoczność. 0 Wróć do góry #4 Napisany 06 październik 2012 - 22:59 multihunter Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Kiełczygłów Staż [mies.]: 12 Kolego, tu nie chodzi czy ja znam tlyko czy Ty mozęsz ejszcze ćwiczyć. Wskakiwanie na krzesełko itd. to ćiwczenia dynamiczne. A zeby ćiwczyć w ten sposób trzeba meić bazę siły. JHest trening abrdzo dobry zwany plyomatyka. Przede wszystkim kolego musiz trenować całe ciała. Bo podczas wyskoku pracują praktycznie wszystkie mięśnie. Dlatego fbw dla Ciebie jest najlepszy o ile mozęsz juz ćwiczyć (niech się wyzsi stażem wypowiedzą;D) na nogi podstawowe ćiwczenia to wykroki ze sztangą, mc, przysiad.... ALe przede wsyzstkim- całe ciało. Podam przykąłd- podciaganie sprawia ze szybciej wychodzisz w górę bo jak zapewne Ci waidomo wymachujesz rękami:D skoro grasz w skrze i trenerz nie każą CI robić indywidualnie siłowni to jej nie rób. Oni się na tym znają najepiej wiec dlaczego suzkasz po forach?:D najciemniej pod altarnią:D a co do pierwsaego zdania- skry nie potrzeba przedstawiać, lecz ja też gram z ludźmi którzy nie takdawno grali w pluslidze także poszełbym do trenerów i popytał:D 0 Wróć do góry #5 Napisany 07 październik 2012 - 11:07 siatkarzyk Nowy na pokładzie Użytkownicy 28 postów Płeć:Mężczyzna Miasto: To może inaczej. Powiedz jak wzmocnić ciało, dynamike i wgl? Bo masy ani rzeźby się nie robi przecież ;D Zależy mi na tym bo ja skacze 295 cm. Kolega z drużyny co ma mój wzrost. Skacze 305.. Trenuje on w domu. Może to też ma jakiś wpływ. Ale zajmijmy się mną ;P 0 Wróć do góry #6 Napisany 07 październik 2012 - 11:35 multihunter Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Kiełczygłów Staż [mies.]: 12 O ile mozesz ćwiczyć to trenuj FBW... Wyskoku nie poprawisz w tydzień. Bądź cierpliwy. Uzupełnij profil. 0 Wróć do góry #7 Napisany 07 październik 2012 - 13:01 Lewo Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 3 to ja się wypowiem. skoczność to składowa elementów : szybkości ( tzn dynamiki / przyspieszenia ), siła i techniki. siła bierze się nie tylko z nóg przy wysoków ale i pleców, brzucha. trening ogólnorozwojowy w twoim wieku nie ma sensu chyba ze chcesz miec problemy z stawami w młodym wieku. mozesz ćwiczyć całe ciało ćwiczeniami takimi bez ciężarów: czyli twoim ciężarem jest tylko twoje ciało. szybkość: bieganie po kopercie, bieganie sprintem do lini, dotknięcie i tak w kółko. ogólnie popatrz na ćwiczenia na szybkość. siłę nóg zbudujesz skacząc , tu masz o tyle dobrze że nawet zawodowi koszykarze głównie ćwiczą skoczność z obciążeniem swojego ciała, tylko ty byś musiał to robić mniej intensywniej. no i jak sprinty poćwiczysz to nogi ci się wzmocnią. przysiady możesz robić, bieg po schodach wzmocni twoje łydki. jeszcze jak chcesz poćwiczyć łydki i wytrzymałość to możesz na skakance poskakać. odnośnie techniki nie znam się na siatkówce bo ja koszykówką się interesuje ale obejrzyj sobie filmik edit: i omijaj szerokim łukiem programy na skoczność Edytowany przez Lewo, 07 październik 2012 - 13:02 . 0 Wróć do góry #8 Napisany 07 październik 2012 - 13:10 multihunter Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Kiełczygłów Staż [mies.]: 12 Siaktówka to nie do końca blocking. DLaczego? Bo tutaj musizz wykonać atak, to jest zupełnie inny nabieg i wszystko. Tak jak w saitkówce jest inny nabieg tak jak w nkoszykóce ejst inny nabirg itd.... Siła nóg i dynamika- to jest klucz do latania. Ale też dużo zależy od genetyki. ZOabcz na Kubańczyków.... Spójrz na koszykarzy- mają ponad 120 kg wagi a latają, czemu? Bo wyskok w koszykówce zależy od długości achillesa.... Taka ejst prawda. Najpeirw siła potem dynamika. Wyskok to nie tylko nogi ale całe ciało... Pamiętaj! programy na skocznosć są dobre ale musisz meić bazę siły rozumeisz? dlatego ćwicz z obciążeniem własnego ciała. Bądź cierpliwy:) masz ejszcze dużo czasu:) siatkówka to głównie wyskok, bo przecież musisz meić zasięg. ALe ja znam gością co łapał 335 a nigdzie nie grał bo miał słaby nadgarstek... Skup się na technice ataku i przyjęcia... Edytowany przez multihunter, 07 październik 2012 - 13:13 . 0 Wróć do góry #9 Napisany 07 październik 2012 - 13:12 Lewo Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 3 Siaktówka to nie do końca blocking. DLaczego? Bo tutaj musizz wykonać atak, to jest zupełnie inny nabieg i wszystko. Tak jak w saitkówce jest inny nabieg tak jak w nkoszykóce ejst inny nabirg itd.... Siła nóg i dynamika- to jest klucz do latania. Ale też dużo zależy od genetyki. ZOabcz na Kubańczyków.... Spójrz na koszykarzy- mają ponad 120 kg wagi a latają, czemu? Bo wyskok w koszykówce zależy od długości achillesa.... Taka ejst prawda. Najpeirw siła potem dynamika. Wyskok to nie tylko nogi ale całe ciało... Pamiętaj!no tak, zazwyczaj do bloku skacze się z miejsca, ale do ataku jak ma się czas na rozbieg to można to wykorzystać. ale na siatkówce nie będę się mądrzyć :P 0 Wróć do góry #10 Napisany 07 październik 2012 - 15:01 siatkarzyk Nowy na pokładzie Użytkownicy 28 postów Płeć:Mężczyzna Miasto: Dobra więc tak: Jak zwiększyć dynamikę, siłę wyskoku w nogach + plecy itd wiem jak robić(normalny trening) Ale te ćwiczenia na dynamikę czy SIŁĘ NÓG w wyskoku to nic nie pisałem o obciążeniach. Wystarczy mi moje ciało. 0 Wróć do góry #11 Napisany 07 październik 2012 - 17:00 Lewo Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 3 tu masz artykuł ( który jest podwieszony ) 0 Wróć do góry #12 Napisany 07 październik 2012 - 20:17 siatkarzyk Nowy na pokładzie Użytkownicy 28 postów Płeć:Mężczyzna Miasto: Pytam o konkretne ćwiczenia. Ten temat już czytałem z 10 razy. 0 Wróć do góry #13 Napisany 07 październik 2012 - 20:27 multihunter Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Kiełczygłów Staż [mies.]: 12 Skoro czytałeś to to przeczytaj i posuzkaj w podiweszonych., co za problem? 0 Wróć do góry #14 Napisany 07 październik 2012 - 20:50 oriencik Wiek: 27 Płeć:Mężczyzna Miasto:Wodzisław Śląski Staż [mies.]: 12+SW Na mnie bardzo dobrze zadziałay wyskoki z przysiadu, tylko nie byle jak. Z kazdym przysiadem robionym do końca a nie jakieś pół przysiady z całych sił wybijasz sie jak najwyzej jednoczesnie unosząc ręcę do góry ( jakby do bloku). Pamietaj, że musisz robić to z jak największą dynamiką jak i z całej siły, tak jakbys musiał doskoczyć do 4m sufitu ;d 0 Wróć do góry #15 Napisany 20 luty 2015 - 16:06 kayak Nowy na pokładzie Nowi na forum 1 postów Czesc. Ja sie dopisze do tematu, bo jest powiazany. Chcialbym wzmocnic nogi, chodzi mi glownie o dynamike pod katem niestabilnego, grzazkiego podloza (piasek), ale jednoczesnie chronic przy tym kolana. Jestem po 2 rekonstrukcjach ACL na lewym kolanie i jednej na prawym... Prawe jest ok, w lewym mam juz ubytki chrzastki. Cykliczna niestabilnosc spowodowala obtarcie klykcia udowego, i dopiero druga operacja i kolejny przszczep acl ustabilizowal staw i zatrzymal ten proces. Po tych 5 latach i dojsciu w miare do siebie po wszystkich kontuzjach, kiedy ogladam filmiki jak gram, wrazenie jest jedno - ruszam sie jak slimak. Strasznie gdzies to wszystko poszlo w eter. Macie jakies sugestie, co by mozna wykonywac i w jakich cyklach (majac tez na wzgledzie poprawe wyskoku), zeby mozliwie najmniej odciazyc kolana, ale jednoczesnie tez spowodowac, zeby byly lepiej trzymane (czworoglowy, ale tu nie wiem czy sie z wyskokiem nie wykluczy) ? Stad pytanie do znawcow, moze beda w stanie cos poradzic. dzieki. 0 Wróć do góry
Trening skoków w siatkówce Innymi bardzo popularnymi ćwiczeniami są na przykład przysiady ze sztangą na barkach, wyskoki z przysiadu lub nawet wyskoki z hantlami. Dobrym ćwiczeniem jest również wyskok z podciąganiem kolan, czyli dynamiczne wybicie się w górę z pozycji przysiadu, z kolanami podciągniętymi do klatki piersiowej.
Obserwacje sportowców wysokiej klasy wskazują na to, że w kolejnych latach treningów ich skoczność nie wzrasta istotnie. Jest to szczególnie zaskakujące u sportowców reprezentujących niektóre zespołowe gry sportowe (min. siatkówka, koszykówka, piłka ręczna), którzy w ramach meczów i treningów wykonują bardzo dużą ilość różnego rodzaju skoków. Dodatkowo często stosują oni w ramach zajęć uzupełniających ćwiczenia skocznościowe. Czy oznacza to, że poprawienie skoczności u doświadczonych zawodników nie jest już możliwe? Jeżeli mamy do czynienia z zawodnikami o długim stażu treningowym i wysokim poziome skoczności być może tak, ale u wielu innych – zdecydowanie nie. Dlaczego więc trening skoczności nie przynosi zamierzonych rezultatów i jak w takim razie powinno się postępować przy zwiększaniu tej zdolności? Jeżeli u zawodników wysokiej klasy wystąpiła stabilizacja skoczności, to dalsze stosowanie w procesie treningowym różnego rodzaju skoków nie wpłynie wyraźniej na jej poprawę, gdyż stały się one dla nich bodźcami swoistymi. Jak wiec postępować w takiej sytuacji ? W artykule pt. „Czy skoczność jest tożsama z mocą kończyn dolnych?” przedstawiono badania naukowców, którzy na podstawie wieloletnich testów z wykorzystaniem platformy dynamometrycznej, stwierdzili że skoczność w dużej mierze jest zależna od siły kończyn dolnych (głównie mięśni prostujących w stawach kolanowych i biodrowych). Chcąc więc poprawić skoczność powinniśmy skoncentrować się na zwiększeniu siły mięśni kończyn dolnych oraz tułowia. O ile zwiększenie mocy jest możliwe poprzez stosowanie różnego rodzaju ćwiczeń, to poprawienie skoczności bez stosowania ćwiczeń ukierunkowanych na zwiększanie siły jest bardzo trudne. Potwierdzają to wyniki badań, w których poszukiwano zależności pomiędzy rodzajem treningu a przyrostem skoczności i mocy. W jednych z nich stwierdzono, że po 6 tygodniach systematycznych treningów istotna poprawa skoczności (8,1 %) wystąpiła tylko w grupie, której trening był ukierunkowany na siłę. Moc maksymalna kończyn dolnych wzrosła zarówno w tej grupie (o 18 %) jak i w grupie trenującej szybkość (0 %) (Bartosiewicz 1989). O tym, że można zwiększyć skoczność i moc poprzez samo zwiększanie siły, bez stosowania ćwiczeń skocznościowych, świadczą wyniki innego eksperymentu. Wśród zawodników, którzy w okresie 3 tygodni wykonali 12 treningów (5 tradycyjnych treningów siłowych bez skoków oraz 6 treningów składających się z dynamicznych odbić kończynami dolnymi z wykorzystaniem trenażera wahadłowego) skoczność wzrosła 7,7 %, a moc maksymalna o 12,7 %. W tym czasie siła maksymalna nóg wzrosła o 9,8 %, a ciężar maksymalny w przysiadzie ze sztangą na barkach zwiększył się o 19,3 % (Trzaskoma 1994). W innym eksperymencie wykazano, że w treningu w którym siła maksymalna mięśni kończyn dolnych nie zmieniła się istotnie, pomimo znacznego przyrostu mocy, skoczność nie uległa poprawie (Trzaskoma i Trzaskoma 1994). Warto zauważyć jednak, że większość eksperymentów wykazała, że poprawa skoczności związana jest bardziej ze wzrostem siły rozwijanej przy pokonywaniu dużych obciążeń ze stosunkowo niskimi prędkościami (np. wzrost ciężaru maksymalnego w przysiadzie ze sztangą na barkach), a więc tak naprawdę mocy przejawianej w strefie dużego oporu, niż siły maksymalnej mierzonej w warunkach statycznych. Bardzo pouczające są wyniki kolejnych badań, które dowodzą że wykonanie bardzo dużej liczby skoków może nie zwiększyć istotnie skoczności. Co ciekawsze, dotyczy to także początkujących sportowców. W eksperymencie tym 14-15 letnich siatkarzy podzielono na dwie grupy. Pierwsze z nich oprócz normalnego treningu specjalistycznego, przez 3 miesiące poddawana została dodatkowemu treningowi plyometrycznemu z częstością 2 razy w tygodniu. Składał się on z 160 skoków, w tym 60 wyskoków pionowych po zeskoku w głąb. Pomimo wykonania tak dużej liczby skoków w porównaniu z grupą kontrolną (w ciągu 12 tygodni 3840 skoków, w tym 1440 po zeskoku w głąb) zbadany przyrost skoczności w stosunku do niej był niewielki (mniej niż 5 %) i nieistotny statystycznie (Carvalho i wsp. 1998). W innym eksperymencie, u studentów poddanych 4 tygodniowemu treningowi (5 razy w tygodniu po 6 serii złożonych z 15 wyskoków), nie zanotowano istotnego wzrostu skoczności (Fidelus i wps. 1996). Powyższe wyniki badań świadczą o znikomym wpływie ćwiczeń skocznościowych na poprawę skoczności, szczególnie u sportowców, których treningi specjalistyczne obfitują w różnego rodzaju wyskoki. Jak więc trzeba postępować przy zwiększaniu skoczności? Zarówno badania jak i praktyka trenerska wskazują, że przede wszystkim powinno dążyć się do zwiększenia siły oraz mocy „siłowej” mięśni kończyn dolnych (głownie prostowników w stawach kolanowych i biodrowych) oraz tułowia (pamiętając o tym, że odgrywa on także znacząca rolę podczas wyskoku). Istotne jest także aby ćwiczenia wykonywane w celu zwiększenia skoczności były nastawione na jakość, a nie na ilość. Muszą odbywać się one z maksymalnym zaangażowaniem, a wyniki osiągane w każdym z powtórzeń mają być zbliżone do maksymalnego. Powinno zatem stosować się mniejszą ilość powtórzeń w serii oraz większe przerwy odpoczynkowe pomiędzy seriami, aby ćwiczenia skocznościowe nie przerodziły się w ćwiczenia kształtujące wytrzymałość siłową. Nie można zapomnieć jednak, że skoczność jest zdolnością w dużym stopniu uwarunkowaną genetycznie i zwiększenie jej o np. 25-30 % raczej nie będzie możliwe. Jednak przy odpowiednio zaplanowanym treningu 10 % przyrost skoczności jest założeniem możliwym do zrealizowania, a w wielu dyscyplinach może on wpłynąć na wzrost poziomu sportowego zawodnika (np. piłka siatkowa, piłka koszykowa czy skoki lekkoatletyczne). Opracowano na podstawie: 1. Trzaskoma Z., Trzaskoma Ł. 2001. Kompleksowe zwiększanie siły mięśniowej sportowców. Biblioteka Trenera. Warszawa. 2. Bartosiewicz G. 1989. Biomechaniczna analiza możliwości siłowo-szybkościowych kończyn dolnych i tułowia człwowieka. AWF. Warszawa. 3. Trzaskoma Z. 1994. Wykorzystanie trenażera wahadłowego w zwiększaniu możliwości siłowo-szybkościowych mięśni kończyn dolnych człowieka. Biology of Sport, Suplement 6: 1-119. 4. Trzaskoma Z., Trzaskoma Ł. 1999. The effect of plyometric and weight training on leg strength and vertical jump performance. Proc. 2nd International Conference on Weightlifting and Strenght Training, Lee, PJK (ed.), Ipoh, Marsylia, s. 101. 5. Carvalho C., Marques A., OlivieiraJ., Morais 1998. Evaluation of load intnsity (60 vs 90 IHD) in plyometric training programs. Conference Book of International Conference on Weightlifting and Strenght Training. K. Hakkinen (ed.) Lahti, Finland, s. 307 – 308. 6. Fidelus K., Mastalerz A., Ostrowska E., Urbanik Cz., Wychowański M. 1996. Zmiana mocy i siły mięśniowej pod wpływem treningu skocznościowego. Materialy XIII Szkoły Biomechaniki, Poznań, Monografia nr 330 (red. Dworak), s. 171 – 176. trening skoczności trening skoczności trening skoczności
W treningu dynamiki powinniśmy stosować ciężar z zakresu 50- 60 % naszego one RM (jednego maksymalnego powtórzenia). Ilość serii każdego ćwiczenia powinna oscylować miedzy trzema a pięcioma. Czas odpoczynku między seriami : 30- 45 sekund. Jeśli chodzi o liczbę wykonywanych ćwiczeń na dana partię to zależy ona od naszego celu
Gra w siatkówkę nie polega jedynie na odbijaniu piłki i przebijaniu jej przez siatkę na stronę przeciwnika. To cała seria skomplikowanych wyskoków, uderzeń i zagrań do członków swojej drużyny, mająca na celu zdobycie jak największej liczby punktów dzięki grze jakie często można zaobserwować u profesjonalnych siatkarzy przy siatce, mają duże znaczenie. To, na jakiej wysokości jest siatka, zależy od tego, czy grają kobiety czy mężczyźni – w przypadku mężczyzn górna krawędź siatki znajduje się na wysokości 2,43m, zaś w przypadku kobiet – 2,24m. W przypadku rozgrywek młodzików wysokość siatki do siatkówki jest również inna. Z kolei tak wysoko umieszczona siatka do siatkówki powoduje, że siatkarze muszą naprawdę wysoko skakać, by podbić piłkę i nie pozwolić jej upaść na ziemię po swojej stronie – co jest powodem do punktu dla drużyny buty do siatkówkiW grze w siatkę bardzo istotne są nie tylko zagrania rękami, ale również solidnie wyćwiczone mięśnie nóg. Muszą one być elastyczne, mocno rozciągnięte, wyćwiczone do jak najwyższego wyskoku. Trening wyskoku należy przeprowadzać jak najczęściej, oczywiście mając na sobie odpowiednie buty do siatkówki wysokie i chroniące staw skokowy przed urazami. Siatkarze podczas codziennych treningów używają zwykle buty za kostkę lub buty do siatkówki. Są one specjalnie wyprofilowane do męczących treningów rozciągające mięśnie nógAby siatkarz mógł osiągnąć satysfakcjonujący go wysoki wyskok, musi regularnie rozciągać włókna szybkokurczliwe mięśni nóg. Dobrze jest podczas treningów i zawodów nosić ochraniacze na kolana, które uchronią przed urazami staw kolanowy podczas tak intensywnych polegają głównie na częstych przysiadach – na przykład z kolegą na plecach w charakterze obciążenia. Również wspinanie się na palce z takim obciążeniem pozwoli rozciągnąć mięśnie łydek odpowiedzialne za sprężysty, długi celu trenowania wyskoku siatkarskiego polecane są przysiady bułgarskie – polegające na przysiadzie z jedną nogą opartą na krzesło. Wszelkie ćwiczenia pozwalające rozciągnąć mięśnie łydek są w cenie podczas codziennego siatkarskiego treningu. Zaleca się również przed i po treningu wykonać sesję stretchingu czyli rozciągania mięśni. Nie należy jednak podczas nich zapominać o tak wrażliwych miejscach jak nasze stawy, które trzeba chronić przed urazami za pomocą specjalnych sportowych
Aby stać się mistrzem w serwie w siatkówce, warto poświęcić czas na regularny trening. Najlepszym sposobem na poprawę swojego serwu jest wykonywanie go w ciągu całego treningu. Dodatkowo, warto korzystać z technologii, takich jak maszyny do serwowania, które pozwalają na automatyczne podawanie piłek i umożliwiają skupienie się
Czym jest skoczność?Skoczność to, innymi słowy, zdolność do przemieszczenia ciała w przestrzeni, wykorzystując do tego fazę lotu. Skoczność zależy od siły i szybkości danej osoby. Najlepszy okres, by nad nią pracować, to wiek od 9. do 12. lat w przypadku dziewczynek i od 13. do 15. lat, kiedy mówimy o chłopcach. Nie oznacza to jednak, że później nie należy nic robić. Wręcz przeciwnie, również można skutecznie pracować nad skocznością. Choć należy po prostu zdawać sobie sprawę, że ta efektywność rozwojowa będzie już na nieco niższym poziomie i nie musi być to wynikiem opieszałości. Jak to zrobić?Ćwiczenia poprawiające skoczność oceniane są jako bardzo intensywne. Zaangażowane są wówczas niemal wszystkie grupy mięśniowe, które muszą w skoordynowany sposób ze sobą współpracować. Należy przy tym uważać na dobór stopnia trudności czy dodatkowego obciążenia do samego ćwiczącego, jego stopnia wytrenowania oraz warunków fizycznych. Stosuje się zazwyczaj metodę powtórzeniową, której istota polega na przeplataniu pełnej aktywności przerwami prowadzącymi do pełnego wypoczynku (odmiana metody przerywanej). Ciało musi nauczyć się wielokrotnie przestawiać z wysiłku w odpoczynek i na odwrót, aby w końcu stało się to dla ćwiczącego czymś normalnym. Ćwiczenia skoczności obejmują także te, które skupiają się na poprawie siły odbicia. Praktyka czyni mistrzaIstnieje szereg konkretnych ćwiczeń, które pozwalają ćwiczyć skoczność. Jednym z nich są wspięcia czy wznoszenie łydek. Stając na krawędzi stopnia (może być to step) tak, by pięta znajdowała się wolno, bez podpory poza krawędzią, wykonujemy wspięcie przy użyciu jedynie siły łydek. Następnie opuszczamy się powoli, by pięta znalazła się poniżej poziomu krawędzi. Innym ćwiczeniem są skipy. Truchtając w miejscu, unosimy ugięte pod kątem prostym kolano do wysokości pasa. Cały cykl obejmuje unoszenie obu nóg. Taki systematyczny trening zwiększa wytrzymałość ud i łydek. Skok w dal z miejsca poprawia kondycję układu nerwowo-mięśniowego oraz siłę zrywową. Seria może obejmować od ośmiu do dziesięciu powtórzeń. Takich serii warto wykonać około pięciu na jednym treningu. Ćwierćskok poprawia sam wyskok oraz wytrzymałość zaangażowanych mięśni. Jest to wyskok obunóż na wysokość około dwudziestu pięciu centymetrów (nie za wysoko). Lądowanie odbywa się na palce i kończy półprzysiadem, z którego wyskakujemy ponownie. Należy starać się skakać zawsze na tę samą wysokość i pamiętać o równoczesnej pracy ramion. Skoki z nogi na nogę z naprzemienną pracą rąk na określonym dystansie to przykład ćwiczeń obejmujących wieloskoki płaskie. Umożliwiają one rozwój siły mięśniowej nóg oraz dynamiki ruchu. Takie ćwiczenia mogą znacznie poprawić odpowiednie zdolności, a przez to podnieść jakość twojego ruchu. Docenisz ten wysiłek przede wszystkim, gdy będziesz mógł wykorzystać je w praktyce. Swobodny, energiczny wyskok ułatwi ci zdobycie kilku punktów w grze oraz uprzyjemni czas spędzony na sali gimnastycznej ze znajomymi. Zaangażuj się nieco bardziej w sport, nawet jeśli jest to hobby, a dostrzeżesz poprawę.
Piłka siatkowa to niezwykle dynamiczny i efektowny sport, który wymaga od sportowców rozwinięcia, na najwyższym poziomie, wielu aspektów sprawności fizycznej, m.in. skoczności, szybkości, siły, mocy czy precyzji. Bardzo ważnym elementem w treningu siatkarskim będzie zatem przygotowanie motoryczne, które może zrobić przysłowiową „różnicę” w końcowym rezultacie na boisku

Na siatkarskich boiskach liczą się technika, umiejętności i charakter, ale ważne są również warunki fizyczne. Nawet najwyżej skaczący siatkarze nie zdobywają punktów każdym atakiem, ale pokaźny zasięg znacznie ułatwia grę. Przedstawiamy siatkarzy, którzy potrafią zbić piłkę z niezwykłej jest siatkarski zasięg?Mianem siatkarskiego zasięgu określa się maksymalną wysokość, na jakiej jest w stanie sięgnąć piłkę skaczący zawodnik. Rozróżnia się dwa rodzaje zasięgu. Pierwszy, o większej wartości, to zasięg w ataku – wysokość, do jakiej doskakuje siatkarz po wybiciu z nabiegu. Zasięg w bloku, istotny zwłaszcza dla środkowych, mierzy się dla wyskoku z mierzeniu zasięgu ważna jest długość rąk, ale przede wszystkim tak zwany dosiężny, czyli skok pionowo w górę. U przeciętnego mężczyzny wartość tego parametru wynosi do 50 centymetrów. Najlepsi siatkarze potrafią wyskoczyć ponad dwukrotnie wyżej. W trenowaniu tego elementu pomagają ćwiczenia na wyskok. Siatkówka to także sport, w którym spore znaczenie ma obuwie – siatkarskie buty mają nie tylko stabilizować stopę, ale też wspomagać wybicie sprężystą z największym zasięgiemNajwiększe osiągi związane z zasięgiem niekoniecznie należą do najwyższych zawodników na boisku, czyli środkowych bloku. Często wysoko skaczą atakujący, którzy przy słusznym wzroście – dziś często powyżej 200 centymetrów – są bardziej skoczni i dynamiczni. Świetnymi wynikami mogą się też pochwalić CardonaNasz przegląd najwyżej skaczących siatkarzy zaczynamy jednak od środkowego. O legendarnych wyczynach Cardony wspomina niejeden portal siatkarski. Co prawda brakuje oficjalnych danych dotyczących tego Kubańczyka, ale w szczytowym okresie kariery miał atakować z wysokości aż 404 centymetrów. Urodzony w 1976 roku zawodnik wcale nie był przy tym siatkarskim “wielkoludem” – mierzy 202 MarshallNajwyżej skaczących siatkarzy trzeba szukać przede wszystkim wśród ludzi urodzonych na Kubie. Marshall, przyjmujący, przy wzroście 196 centymetrów notował zasięg 380 centymetrów. Jego rodakowi Roberlandy’emu Simonowi podobno zmierzono kiedyś atak z wysokości 389 centymetrów, ale oficjalne statystyki oceniały go znacznie MuzajPodobnym zasięgiem do Marshalla może się pochwalić jeden z najwyżej skaczących Polaków. Muzaj, leworęczny atakujący mierzący 208 centymetrów, w czasie jednego ze spotkań PlusLigi wyskoczył aż na 379 centymetrów. To więcej niż inni wybitni polscy siatkarze – Bartoszowi Kurkowi zmierzono 375 centymetrów, Mariuszowi Wlazłemu około 370 KazijskiBułgarski przyjmujący również należy do mistrzów wyskoku. Urodzony w 1984 roku zawodnik, który trzykrotnie wygrał siatkarską Ligę Mistrzów, czasami atakuje z wysokości 378 MuserskiNa koniec siatkarz, któremu w osiągnięciu dużego zasięgu wydatnie pomagają warunki fizyczne. Muserski mierzy bowiem aż 218 centymetrów i nosi buty o rozmiarze 50. Potrafi zbijać piłki w ataku z wysokości około 375 centymetrów, ale niewiele mniejszy jest też jego zasięg w bloku – to blisko 350 centymetrów.

Jak dobrze serwować w siatkówce? mam zaliczenie serwów na w-f (chciałabym sposobem górnym). macie jakieś swoje sposoby, wskazówki techniczne odnośnie serwów sposobem górnym z miejsca i wyskoku? a i co zrobić żeby mocno serwować? Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2012-05-07 20:27:16. 1 ocena | na tak 100%.

Zgodnie ze swoją misją, Redakcja dokłada wszelkich starań, aby dostarczać rzetelne treści medyczne poparte najnowszą wiedzą naukową. Dodatkowe oznaczenie "Sprawdzona treść" wskazuje, że dany artykuł został zweryfikowany przez lekarza lub bezpośrednio przez niego napisany. Taka dwustopniowa weryfikacja: dziennikarz medyczny i lekarz pozwala nam na dostarczanie treści najwyższej jakości oraz zgodnych z aktualną wiedzą medyczną. Nasze zaangażowanie w tym zakresie zostało docenione przez Stowarzyszenie Dziennikarze dla Zdrowia, które nadało Redakcji honorowy tytuł Wielkiego Edukatora. Sprawdzona treść ten tekst przeczytasz w 4 minuty Odwarstwienie siatkówki to schorzenie oka, które polega na oddzieleniu warstwy siatkówki od tęczówki. Choroba często przebiega bezobjawowo, a w konsekwencji może powodować zaburzenia lub utratę wzroku. Cukrzyca, krótkowzroczność oraz AZS należą do grup ryzyka. Odwarstwienie siatkówki to nagły stan wymagający pilnej interwencji specjalisty. Shutterstock Potrzebujesz porady? Umów e-wizytę 459 lekarzy teraz online Czym jest odwarstwienie siatkówki? Odwarstwienie siatkówki - objawy Odwarstwienie siatkówki - grupy ryzyka Odwarstwienie siatkówki - podział Leczenie odwarstwienia siatkówki Czym jest odwarstwienie siatkówki? Odwarstwienie siatkówki to dolegliwość, w której warstwa siatkówki oddziela się od struktur oka określanych nabłonkiem barwinkowym. Siatkówka - jest elementem gałki ocznej, która znajduje się w jej wnętrzu, umożliwia dzięki fotoreceptorom odbieranie świata zewnętrznego za pomocą wzroku. Na początku dolegliwość ta nie daje żadnych objawów, może ograniczać się do lokalnego obszaru siatkówki, a z czasem postępuje i prowadzi do jej całkowitego odwarstwienia. Konsekwencją tego schorzenia może być pogorszenie wzroku, a nawet jego całkowita utrata. W grupie ryzyka są cukrzycy oraz pacjenci z atopowym zapaleniem skóry. Ważne! Odwarstwienie siatkówki to stan nagły wymagający natychmiastowej interwencji lekarza. Poznanie objawów tej choroby pomaga szybciej ją zdiagnozować. Odwarstwienie siatkówki - objawy Odwarstwienie siatkówki przebiega bezobjawowo oraz bezboleśnie i często jest wykrywane po kilku latach, bo wcześniejsze objawy choroby są lekceważone. Typowym sygnałem choroby są pojawiające się w polu widzenia błyski, mroczki i kształty, których częstotliwość nasila się. Jednak w odwarstwieniu siatkówki istnieje podział objawów na podmiotowe i przedmiotowe. Symptomy przedmiotowe odwarstwienia siatkówki to: niskie ciśnienie wewnątrzgałkowe, na skutek hipotonii gałki ocznej, przedarcie siatkówki czyli pojawienie się na powierzchni pęcherza czerwonego otworu, nierówny i szarobiały pęcherz uniesionej siatkówki znajdujący się na dnie oka, obecność w ciele szklistym rozproszonych barwników. Natomiast do objawów podmiotowych zaliczamy: poruszanie się podczas ruchów oka obiektów, które rzucają cień na siatkówkę i przypominają swoim wyglądem pajęczynki, liczne czarne lub czerwone kropki oraz obrączkowe zmętnienie, obecność w polu widzenia błysków światła, inaczej nazywanych fototopsjami - jest to zazwyczaj wczesny objaw odwarstwienia siatkówki, obniżoną ostrość wzroku, ubytki w polu widzenia wskazujące jednoznacznie na odwarstwienie siatkówki,w skrajnych przypadkach powstaje tzw. "zasłona przed okiem", która lubi się rozrastać. Jeżeli zauważasz u siebie niepokojące objawy warto skonsultować się z okulistą. Na Medonet Market możesz kupić specjalistyczną konsultację z niezbędnymi badaniami w kierunku schorzeń siatkówki. Odwarstwienie siatkówki - grupy ryzyka Odwarstwienie siatkówki może pojawiać się u osób, które cierpią na krótkowzroczność, a także takich, które są po zabiegu zaćmy - w tej grupie pacjentów może dochodzić do odwarstwienia siatkówki w wyniku wysiłku fizycznego. Innymi częstymi przyczynami odwarstwienia siatkówki mogą być: wiek - z biegiem lat zmienia się struktura siatkówki, która ulegać może osłabieniu; uraz, zespół wysiękowy błony naczyniowej, bezsoczewkowość, zapalenie siatkówki, schorzenia naczyń (np. guzy), zwyrodnienie: kraciaste lub szponiaste, zwyrodnieniowe rozwarstwienie siatkówki, tylne odłączenie ciała szklistego o charakterze ostrym. Badanie genetyczne w kierunku zwyrodnienia siatkówki możesz wykonać w sposób wysyłkowy. Materiał do badania pobierasz samodzielnie w domu i wysyłasz go do odpowiedniego laboratorium. Po 6-7 dniach możesz odebrać wyniki. Profilaktycznie na problemy ze wzrokiem warto stosować Borówkę z luteiną+ na wzrok - suplement diety dostępny w opakowaniu zawierającym 90 kapsułek. Odwarstwienie siatkówki - podział Odwarstwienie siatkówki możemy podzielić na przedarciowe oraz nieprzedarciowe (trakcyjne, wysiękowe). PRZEDARCIOWE ODWARSTWIENIE SIATKÓWKI Występuje na skutek przerwania siatkówki, które uniemożliwia przedostawanie się cieczy podsiatkówkowej z ciała szklistego do obszaru podsiatkówkowego. Ten rodzaj odwarstwienia dosyć często współistnieje z przedarciami siatkówki oraz ostrym tylnym oderwaniem ciała się zwykle u pacjentów po urazach, z chrobami układowymi, afakią lub pseudofakią i krótkowzrocznością. Przedarciowe odwarstwienie siatkówki objawia się podmiotowo, czyli: pogorszeniem widzenia, ubytkami w polu widzenia, błyskami i mętami w oku. NIEPRZEDARCIOWE ODWARSTWIENIE SIATKÓWKI Nieprzedarciowe trakcyjne odwarstwienie siatkówki określa sytuacja, gdy sensoryczny fragment siatkówki jest oddzielany od nabłonka barwnikowego na skutek kurczu błony szklistkowo-siatkówkowej. Może występować z powodu ostrego zapalenia wewnątrzgałkowego, uszkodzenia tylnego odcinka oka, u cukrzyków z retinopatią proliferacyjną lub wcześniaków z retinopatią. Objawia się: brakiem błysków i mętów, siatkówką o gładkiej powierzchni, na której nie znajdują się żadne dziury ani otwory, wolno rozwijającymi się ubytkami w polu widzenia, trakcją szklistkowo-siatkówkową. Natomiast nieprzedarciowe wysiękowe odwarstwienie siatkówki cechuje przedostawanie się płynu naczyniówki do przestrzeni podsiatkówkowej przez uszkodzoną tęczówkę. Wysiękowe odwarstwienie może pojawiać z powodu obecności guzów, zapalenia (np. tylnego odcinka twardówki, martwiczego siatkówki), nadciśnienia, zatrucia ciążowego czy tworzenia się nowych naczyń. Charakteryzuje się: lukamiw polu widzenia, które rozwijają się szybko, wypukłym odwarstwieniem siatkówki, gładką powierzchnią siatkówki, ruchomością siatkówki. Leczenie odwarstwienia siatkówki Leczenie przedarciowego odwarstwienia siatkówki - konieczne jest leczenie operacyjne. Są to zazwyczaj zabiegi zewnątrzgałkowe, w których wykonuje się wszczep zewnątrzgałkowy (taśma silikonowa) przyszywanego do ściany gałki ocznej. Inną metodą jest drenaż płynu podsiatkówkowego, który powoduje zamknięcie otworów siatkówki i stworzenie połączenia siatkówki z podłożem i obniżenie trakcji szklistkowo-siatkówkowej. Niekiedy drenaż łączy się z aplikowaniem do oka gazu, aby docisnąć i podtrzymać odwarstwioną siatkówkę (gaz ten wchłania się samoistnie). Gdy dojdzie do dużego uszkodzenia siatkówki lub krwotoku do wnętrza gałki ocznej, wykonuje się: witrektomię z endotamponadą - pomagającą usunąć żelową substancję znajdującą się w oku orazuwolnienie siatkówki od pociągających ją błon przedsiatkówkowych i podsiatkówkowych; Jak zachować się po operacji? Pacjent będący po operacji odwarstwienia siatkówki powinien: powstrzymywać się od obciążającejaktywności fizycznej (czas określa lekarz), pozostawać (czasem) w określonej przez lekarza pozycji przez pewien czas, regularniewykonywać badania kontrolne, pamiętać o przyjmowaniu leków według zaleceń lekarza. Treści z serwisu mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie. Źródła Domowy Poradnik Medyczny, PZWL Odwarstwienie siatkówki Dziedziczna dystrofia siatkówki - choroba, która odbiera wzrok najmłodszym Dziedziczna dystrofia siatkówki jest główną przyczyną dziedzicznej ślepoty w świecie zachodnim i drugą najczęstszą przyczyną obniżonej ostrości wzroku u dzieci.... Zastąpiono uszkodzone komórki siatkówki Naukowcom udało się wszczepić komórki macierzyste w miejsce uszkodzonych komórek siatkówki u królików cierpiących na zwyrodnienie plamki żółtej – informuje... Przeszczep komórek siatkówki Udało się przeszczepić ślepym myszom czopki - komórki siatkówki, odpowiedzialne za widzenie barw - informuje New Scientist. Ślepe myszy widzą dzięki specjalnym komórkom siatkówki Ślepe myszy mogą widzieć dzięki obecności w siatkówce trzeciego rodzaju światłoczułych komórek - wynika z amerykańskich badań, które publikuje czasopismo Neuron.... Zamknięcie tętnicy środkowej siatkówki Zamknięcie tętnicy środkowej siatkówki zalicza się do jednej z najcięższych chorób. Jej najczęstszą przyczyną jest przedostanie się do tej tętnicy skrzepików... Helena Żygulska-Mach Jak korzystać z opieki medycznej w dobie koronawirusa? Szybkie rozprzestrzenianie się koronawirusa COVID-19 oraz wprowadzenie szeregu obostrzeń w kraju spowodowały, że placówki medyczne również musiały przeorganizować... Tatiana Naklicka | Onet. Jaskra pierwotna otwartego kąta Jaskra pierwotna otwartego kąta to najczęściej atakująca odmiana jaskry. Diagnozuje się ją u 1/200 osób powyżej 40. roku życia. Częstość zachorowań zwiększa się z... Helena Żygulska-Mach Upośledzenie wydzielania łez Upośledzenie wydzielania łez jest przyczyną przykrych dolegliwości, spowodowanych wysychaniem spojówek i rogówki oraz pozbawionych naturalnej ochrony przez łzy.... Helena Żygulska-Mach Zaburzenia ustawienia i ruchów oczu U zdrowego człowieka obie gałki oczne poruszają się zgodnie w różnych kierunkach dzięki pracy mięśni wprawiających w ruch każde oko. W czasie patrzenia odruchowo... Helena Żygulska-Mach Zapalenie spojówek - rodzaje. Jak wygląda leczenie zapalenia spojówek? [WYJAŚNIAMY] Zapalenie spojówek to jedno z najczęstszych schorzeń oczu polegające na zapaleniu błony śluzowej powieki. Spojówki spełniają rolę ochronną oka, dlatego często... Tatiana Naklicka
W tym fascynującym artykule przedstawimy ci kompletny przewodnik po pepperze w siatkówce. Dowiesz się, czym dokładnie jest ta popularna technika, jakie są jej korzyści, jak ją wykonać, a także w jaki sposób może znacząco poprawić twoje umiejętności i wszechstronność w tej dynamicznej i emocjonującej grze.
Odpowiedzi są różnego rodzaju ćwiczenia na skoczność, jednak większość jest tak ciężkich, że jest przeznaczona dla dorosłych. wspinaj się na palcach, ćwicz najście do ataku bez piłki, pozoruj blok. to wszystko niby nic jednak z biegiem czasu przynosi efekty. musisz sie dobrze rozciagnac i trenowac skoki aveja odpowiedział(a) o 23:42 Wyskakuj, kiedy piłka jest w najwyższym położeniu. Skacz przez skakankę, przez różne krzesła, krzaki, po schodach, chodź na palcach, ćwicz atak i blik, za każdym razem ciągnij się jak najwyżej, wzmocnij się, rób brzuszki, pływaj, jeździj na rowerze, rolkach, rób pompki. Oprócz tego za każdym razem dobrze się rozgrzej i kup buty do siatkówki. ;) Można spróbować też tych ćwiczeń, ale zmniejsz ogólnie je. [LINK] rozciągaj się , dużo biegaj i skacz na blocked odpowiedział(a) o 08:38 już masz wszystko. skacz na skakance, chodź na palcach, ćwicz naskok, trenuj, kup buty do siatkówki, jeśli jeszcze nie masz, rób pompki, brzuszki itd. Skacz na skakance i chodź na palcach. To na pewno pomoże. =) Popieram Słodką :) Skacz na skakance,chodź na palcach albo spróbuj program ćwiczeń Super Dunk. nie wiem nowe buty w sklepie sportowym... ? cwicz efekty przyjda same :) odpowiedz na moje w siatkówkę ? może tobie akurat też sie to przyda,zwłaszcza dziewczynom w wieku 13-16 przyszłe siatkarki ;][LINK] Uważasz, że ktoś się myli? lub Odklejenie siatkówki jest chorobą oka, podczas której siatkówka ulega rozerwaniu lub odklejeniu od znajdującej się pod nią naczyniówki. Prowadzi do upośledzenia widzenia, a nawet utraty wzroku. Na tę chorobę narażone są zwłaszcza osoby mające wysoką krótkowzroczność (powyżej minus czterech dioptrii) oraz ludzie chorujący na #1 Napisany 18 lipiec 2008 - 14:02 dawbia24 Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Miasto:Szkarada Staż [mies.]: 30 Nie wiecie jakie sa najlepsze cwiczenia na poprawienie skocznosci. ja obecnie z miejsca skacze na wysokosc 50 cm i to wg mnie za malo. chcialem stosowac super dunk 3 ale wiele osob mi odradzalo 0 Wróć do góry Doradca KFD Doradca KFD KFD pro Siemka, sprawdź ofertę specjalną: Poniżej kilka linków do tematów podobnych do Twojego: #2 Napisany 18 lipiec 2008 - 14:46 ~Game Wiek: 32 Płeć:Mężczyzna Miasto:pełne rozkoszy najpierw poszukaj bo jest tego wiele, poza tym nie powtarzaj tematów, przecież na to wszystko o3mał byś odpowiedź w 1. trening na wyskok to nie sama łydki ale całe nogi i nawet brzuch, więc wystarczy chyba żebyś normalnie ćwiczył tylko przy układaniu treningu wzioł byś to pod uzage, czyli priorytet nogi.... Przygotowujesz się do jakiś zawodów czy sprawdzianu ?? 0 Wróć do góry #3 Napisany 18 lipiec 2008 - 15:17 Preqtor Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Miasto:Legnica Staż [mies.]: Mało wpisz w google trening plyometryczny 0 Wróć do góry #4 Napisany 18 lipiec 2008 - 18:50 dawbia24 Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Miasto:Szkarada Staż [mies.]: 30 wpisz w google trening plyometrycznyDzięki za pomoc. Poczytałem i przyznam, że ciekawe 0 Wróć do góry #5 Napisany 05 wrzesień 2008 - 19:48 WacoMeister Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Dynów Staż [mies.]: 5lat Super Dunk 3 jest dobry, ale stawy siadaja, po 2 miesiacach treningu, mialem wizyty u lekarza, bo stawy kolanowe troche zepsulem.. ale Efekty byly niezle i sa do dzis, wzrost 170cm, z reka 215cm wyskok 280cm, wazna tez technika skakania.. Pozdro 0 Wróć do góry #6 Napisany 06 wrzesień 2008 - 13:49 gogi38 Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Miasto:legnica Staż [mies.]: 10 sory ze tutaj ale nie chce zakladac nowego tematu czy trening plyometryczny poprawi tylko skocznosc czy cos jeszcze np kondycje lub sile?? 0 Wróć do góry #7 Napisany 09 wrzesień 2008 - 14:43 plyoFAN Nowy na pokładzie Nowi na forum 23 postów Staż [mies.]: 28 sory ze tutaj ale nie chce zakladac nowego tematuczy trening plyometryczny poprawi tylko skocznosc czy cos jeszcze np kondycje lub sile??trening plyometryczny, znany rowniez jako trening skokowy, przede wszystkim poprawi twoja sprawnosc fizyczna w takich sporatch jak koszykowka, pilka nozna, tenis itd...jednym slowem kazdy sport, ktory wymaga dobrej skocznosci i ogolnej sprawnosci fizycznej. Bedziesz skakal wyzej i biegal szybciej. Przy okazji spalisz kalorie bo jest to trening cardio. Spalisz bardzo duuuzo kalori robiac PLYO jednak nie nalezyt ta forma treningu do silowych takze nie liczylbym na wzrost sily. Jako fan treningu plyo bardzo go polecam kazdemu kto chce poprawic sprawnosc fizyczna i przy okazji spalic troche kalorii. 0 Wróć do góry #8 Napisany 09 wrzesień 2008 - 20:42 gogi38 Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Miasto:legnica Staż [mies.]: 10 a moge go laczyc z treningiem SW?? 0 Wróć do góry #9 Napisany 26 październik 2008 - 18:45 Strike Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Miasto:Tychy Staż [mies.]: 4 lata Od siebie polecam super dunks 2, ja robiłem go w wieku 14 lat, trenowałem kosza wtedy. Przy 175 cm wzrostu ledwo do obręczy doskakiwałem . Efekty pokazały się po ok 2 tyg od skończenia . Dzisiaj już nie gram w kosza, ale wciąż jestem wstanie wsadzić piłke;) Co prawda i bez super dunksa miałem wyskok jeden z lepszych w drużynie ale po to już poezja. 0 Wróć do góry #10 Napisany 26 październik 2008 - 20:43 Mainevant Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Miasto:Piła cwiczenia najlpesze na wyskok- wyskoki ze stopami razem,wyskoki z szerokiego rozkroku,wyskoki z wykrokiem..2-4 serie po 6 powtorzen-60sek miedzy przerwami. 0 Wróć do góry #11 Napisany 27 październik 2008 - 18:13 Grelix Nowy na pokładzie Nowi na forum 6 postów Wiek: 31 Płeć:Mężczyzna Staż [mies.]: 1 Mi dużo pomogło pływanie. Decha w ręce i: ruchy nogami do kraula, potem spokojne baseny nogi żaba, następnie szybkie baseny ruchem delfina a potem znów kraul. Można też ćwiczyć skoczność na wyskokach tak jak napisał kolega wyżej. Dodatkowo uprawianie sportów takich jak np. koszykówka też zwiększa skoczność :) 0 Wróć do góry #12 Napisany 27 październik 2008 - 19:11 Mainevant Wiek: 37 Płeć:Mężczyzna Miasto:Piła super jump..jest taki program ale bardzo ciezki gwarancja to zwiekszony wyskok wiec tez mozesz obadac.. 0 Wróć do góry #13 Napisany 17 listopad 2008 - 17:43 RinahCK Nowy na pokładzie Nowi na forum 14 postów Wiek: 33 Płeć:Mężczyzna Miasto:Kielce Staż [mies.]: 3 Polecam Super Dunk 3. Nie skońćzyłem tego programu ale zauważyłem dużą poprawe wyskoku po około tygodniu, może więcej. Trenowałem wtedy parkour wiec ten program bardzo mi pomógł. Wskakiwałem gdzie sie dało :P 0 Wróć do góry #14 Napisany 28 styczeń 2009 - 15:17 Papierek Nowy na pokładzie Użytkownicy 29 postów Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Rzeszów a o co chodzi w tym super drunk3 ? 0 Wróć do góry #15 Napisany 28 styczeń 2009 - 15:40 WacoMeister Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Dynów Staż [mies.]: 5lat Trening sklada sie z 10 etapow TRENINGProgram ten zawiera jedenaście stopni, które powinny być wykonywane w podanej kolejności: 1. rozgrzewka 2. rozciąganie 3. ćwierćskok 4. wznoszenie łydek 5. wstępowanie 6. skoki na łydkach 7. skip 9. przysiady 10. rozciąganie Podane wyżej ćwiczenia jak ćwierćskok , wznoszenie łydek , wstępowanie, skoki na łydkach, podskoki, krzesełko są to ćwiczenia podstawowe, których zadaniem jest rozbudowanie łydek i ud. Natomiast skip i przysiady są to ćwiczenia, które pomogą wam na wzmocnienie tych mięśni jak i również na ich dodatkowe rozciągnięcie na koniec ćwiczeń. Pamiętaj nie używaj żadnego rodzaju ciężarków na nogi to doprowadzi tylko do osłabienia Twoich kolan i różnego rodzaju kontuzji związanymi ze słabymi stopień- Rozgrzewka: Jest to jeden z najważniejszych etapów ćwiczeń. Dobrze rozgrzane mięśnie nie zakłócą Twoich ćwiczeń. Jeżeli nie rozgrzejesz się prawidłowo w trakcie ćwiczeń mogą łapać Cię skurcze, a na drugi dzień męczyć Cię będą zakwasy. Rozgrzewkę można robić po przez ciągły bieg ok. 5 min. Rozgrzewka spowoduje szybszy obieg krwi, rozluźni mięśnie i zapobiegnie naciągnięciom mięśni podczas stopień - Rozciąganie: To drugi, po rozgrzewce jeden z ważniejszych etapów ćwiczeń. Pamiętaj dobrze rozciągnięte mięśnie to zapobieganie ich zerwaniom i skurczą podczas ćwiczeń. Dobrze rozciągnięte mięsnie będziesz miał wtedy , kiedy podczas rozciągania poczujesz pieczenie w rozciąganym mięśniu. Oto przykładowe ćwiczenia rozciągające: skłony ku kolanom zarówno na stojąc jak i siedząc, skłony ku kostkom w pozycji nogi rozstawione, przysiad płotkarski itd. Rozciągnij łydki, uda, dolną część pleców. Masuj również kolana. Aby rozciągnąć łydki unieś śródstopie na betonowym bloku, stopniu schodów tak aby pięta zwisała poza krawędź. Następnie przechylaj się do podłogi tak aby pięta znajdowała się poniżej krawędzi na której stoisz, a śródstopie jest ciągle na tej samej pozycji. Utrzymaj się w tej pozycji trzymając się krzesła balustrady schodów za sobą. Aby rozciągnąć uda stań prosto i wyciągnij nogę, którą chcesz rozciągnąć za siebie tak że pięta jest naprzeciwko pośladków z kolano jest skierowane do podkogi (musisz stać na jednej nodze wykonując to ćwiczenie). ?Następnie chwyć się za kostkę i pociągnij nogę do tyłu. Aby rozciągnąć mięsnie lędźwiowe połóż się na plecach i wyciągnij ręce nad kolana, podciągnij nogi do klatki pierśiowej. Masuj boki i przód kolan przez około 5 min. Jest to bardzo ważne dla ścięgien i zapobiega wypadaniu stopień - Ćwierćskok: To najlepsze ćwiczenie aby zwiększyć wyskok i poprawić wytrzymałość. To zwiększy wytrzymałość ud, które są odpowiedzialne za wyskok i poprawi Twoją szybkość biegu. Uważaj aby podczas skoku nogi były scharmonizowane z ramionami. Skacz na obie nogi na wysokość 25 - 30 cm. Ważne jest abyś skakał zawsze na tą samą wysokość. Upewnij się, że przy każdym skoku lądujesz na palcach. Pozwalaj aby nogi uginały się do ll4 przysiadu (w połowie pomiędzy staniem, a siedzeniem ). Jak tylko znajdziesz się w tej pozycji użyj siły ud aby wybić się na daną wysokość. UWAGA: musisz czuć, że mięśnie ud pracują bardziej niż łydki. Jeżeli tak nie jest to prawdopodobnie nie uginasz się wystarczająco wysoko. Nie skacz tak wysoko jak tylko potrafisz i nie uginaj się tak by mieć uda równolegle do ziemi, może to spowodować uszkodzenie kolan. Podczas skakania ręce trzymaj z boku. Odpocznij trzy, cztery minuty pomiędzy stopień - Wznoszenie łydek: Silne łydki są ważne dla ukończenia skoku i dla szybkiego skakania. Są to mięśnie w niższej tylnej części nóg. Do tego ćwiczenia potrzebna będzie książka lub stopień o grubości około 10 cm. To ćwiczenie robi się jedną łydką na raz. Stań palcami stóp na książce, bloku lub stopniu, tak aby pięta zwisała poza krawędź ( druga noga ma być uniesiona ) następnie podnieś się na palcach używając tylko siły łydek, a potem opuść się tak aby pięty zeszły poniżej krawędzi stopnia na którym stoisz. (cykl ma być powtórzony ponownie ) Odpocznij okolo 25 sekund pomiędzy stopień - Wstępowanie: Jest to doskonałe ćwiczenie wzmacniające uda i bardzo dobre ćwiczenie wzmacniające siłę skoku pojedynczej nogi. Potrzebne Ci będzie mocne krzesło do tego ćwiczenia. Ćwiczenie polega głównie na, zgodnie z nazwą, wstępowaniu do góry. Aby rozpocząć ćwiczenie postaw krzesło przed sobą i postaw nogę na krzesło tak aby udo było równolegle do ziemi. Będziesz w pozycji marszu z jedną nogą na krześle, a z drugą na podłodze. Następnie na nodze, która jest oparta na krześle wyskocz do góry, tak aby Twoje ciało i stopa znalazły się nad krzesłem. Zmień w górze nogi w ten sposób aby na krześle wylądowała druga noga, a tak którą znajdowałeś się przed skokiem na krześle, znalazła się na podłodze. Jak wylądujesz będziesz w tej samej lecz odwrotnej pozycji jak przed skokiem. Powtarzaj ten sam ruch z drugą nogą aby zakończyć cykl ( na jeden cykl składają się dwa podskoki ). Uwaga: pracuj zawsze nogą, która jest na krześle . Noga na ziemi ma służyć tylko do podparcia się. Odpocznij trzy do pięciu minut miedzy stopień - Skoki na łydkach: Ćwiczenie to początkowo zostało badane pod kontem wzmocnienia siły łydek, ale jest dobre także dla szybkich powtarzających się skoków. Rozwija ono siłę skoków energicznych i szybkich. Jest to ćwiczenie, które doskonale wpływa na poprawę skoku dosiężnego (wybicie obunóż) . Aby wykonać to ćwiczenie skacz prosto do góry i tak szybko jak tylko wylądujesz wyskocz ponownie do góry starając się tylko używać mięśni łydek. Kiedy lądujesz nie pozwól aby nogi Ci się tak jak przy ćwierćskoku. Jest bardzo ważne abyś jak najszybciej znalazł się ponownie w powietrzu, jak najwyżej. Odpocznij około jednej minuty pomiędzy stopień - Skip: Jest popularne ćwiczenie w Stanach Zjednoczonych stosowanych przez trenerów ligi UCLA. Ćwiczenie to poprawia wytrzymałość mięśni ud i łydek. Do tego samego to ćwiczenie będzie służyło Tobie podczas programu, jednak ma ono jeszcze jedno znaczenie: będzie także rozciągało twoje mięśnie po kilku etapach ćwiczeń. Ćwiczenie to polega na podnoszeniu (w truchcie, ale w miejscu) kolejno ugiętych nóg na wysokość pasa. Noga powinna być ugięta tworząc kąt około 90 stopni. Druga zaś noga swobodnie stoi na ziemi. Wykonuj to ćwiczenie skacząc na przedniej części stopy- na śródstopiu. Jest to ćwiczenie podobne do wstępowania, ale bez krzesła i tak jak w wstępowaniu jeden cykl to podniesienie jednej i drugiej nogi. Aby zwiększyć efektywność ćwiczenia zwiększ tempa truchtu (pamiętaj ćwiczenie to wykonujesz w miejscu).8 stopień - krzesełko: Może się zdawać, że nie jest to ćwiczenie bardzo trudne, wprost przeciwni ćwiczenie to jest chyba najtrudniejszym ze wszystkich. Ćwiczenie to pomorze Ci wzmocnić uda i łydki, ale przede wszystkim mięśnie czterogłowe ud. UWAGA: Jeżeli podczas ćwiczenia nie będziesz wytrzymywał to przerwij je, nic się nie stanie. W harmonogramie jest podane ilość cykli jak i również ilość minut, jeżeli nie będziesz dawał sobie rady zmień parametry tego ćwiczenia na bardziej odpowiadające Ci. Aby je wykonać oprzyj się plecami o ścianę nogi zegnij w kolanach tak aby powstał kąt 90 stopni. Stopy oprzyj całe na ziemi ( pamiętaj to jest ważne stopy całe na ziemi). Możesz ręce oprzeć na kolanach, ale to tylko zmniejsz efektywność ćwiczenia9 stopień - Przysiady: Tego ćwiczenia nie znajdziesz w harmonogramie ponieważ uznaliśmy, że ćwiczenie to jest dla tych którzy będą chcieli dobrowolnie je wykonywać. Ćwiczenie to wzmocni Twoje mięśnie, jak i również rozciągnie Twoje stopień - Rozciąganie: Kilka prostych ćwiczeń rozciągających. Rozciągnij dobrze mięśnie unikniesz kontuzji oraz zakwasów na drugi treningówPoniższy harmonogram był opracowywany pod kontem poprawienia wyskoku oraz szybkości biegu. Wykonuj dokładnie ćwiczenia oraz w takiej ilości jakiej są podane, a będziesz zadowolony ze swoich osiągów. Uwaga: przy ćwiczeniu "krzesełko" możesz dostosować parametry do swoich możliwości, ale zrób to dopiero jak naprawdę nie podołasz Ćwierćskok Wznoszenie łydek Wstępowanie Skoki na łydkach Skip KrzesełkoCYKL POWTÓRZ. CYKL POWTÓRZ. CYKL POWTÓRZ. CYKL POWTÓRZ. CYKL POWTÓRZ. CYKL MINUTY1 1 50 2 10 2 10 2 15 1 15 1 12 1 100 2 15 2 15 2 25 1 20 1 23 1 150 2 20 2 20 2 35 1 25 1 34 1 175 2 25 2 20 2 40 1 30 2 25 2 100 2 30 2 25 2 45 1 35 2 36 2 150 2 35 2 25 2 50 1 40 2 47 2 200 2 40 2 30 2 55 2 25 2 58 2 250 2 50 2 30 2 60 2 30 3 49 2 300 2 60 2 35 2 65 2 35 3 510 2 350 2 70 2 40 2 70 2 40 3 6PS GOOGLE NIE BOLI ! Edytowany przez WacoMeister, 28 styczeń 2009 - 15:41 . 0 Wróć do góry #16 Napisany 28 styczeń 2009 - 18:54 Papierek Nowy na pokładzie Użytkownicy 29 postów Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Rzeszów Dzięki. A skoro ja mam wyskok około 40 cm i nie ćwiczyłem nic to jak sądzicie, dużo cm mi się zwiększy? 0 Wróć do góry #17 Napisany 29 styczeń 2009 - 07:29 WacoMeister Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Dynów Staż [mies.]: 5lat No to nie masz az tak zle.. ja pare lat temu jak cwiczylem ten program to skocznosc ok 70cm.. a teraz nie wiem bo nie mierzylem. sprobuj porobic pare tygodni i zobaczysz. Jak zaczynalem to cwiczyc to tez mialem z 40cm wyskoku.. tak wiec po treningu bylem zadowolony. 0 Wróć do góry #18 Napisany 29 styczeń 2009 - 15:05 Papierek Nowy na pokładzie Użytkownicy 29 postów Wiek: 30 Płeć:Mężczyzna Miasto:Rzeszów hmmm to mnie zadowala ;] a jeśli będę jeździł na rowerku i super drunka robił to to nie powinno przeszkadzać, czy to już zbyt wielkie obciążenie dla nóg? 0 Wróć do góry #19 Napisany 29 styczeń 2009 - 16:37 WacoMeister Wiek: 29 Płeć:Mężczyzna Miasto:Dynów Staż [mies.]: 5lat Hm mysle ze nie, ja jak cwiczylem ten program to jezdzilem codziennie na bmx wyczynowo i bylo wszystko Ok, tak wiec mysle ze dasz rade.. zreszta sam zobaczysz czy sie nie przetrenowywujesz itp.. jak bedzie zle to odpusc rower, lub intensywnosc tego treningu.. 0 Wróć do góry #20 Napisany 29 styczeń 2009 - 16:58 Lianjin Wiek: 34 Płeć:Mężczyzna Miasto:Gdansk Staż [mies.]: 36 sam zobaczysz, ja robilem super dunka do tego mialem 5x trening w tygodniu i jakos zyje :P z ta roznica ze ja juz wczesniej mialem martwice w obu kolanach jak sie boisz o stawy wez dolacz do treningu animal flex 0 Wróć do góry
\n\n \n \n\n\njak poprawić skoczność w siatkówce
Krótszy okres pomiędzy fazami pozwala na generowanie jeszcze większej siły. Trening plyometryczny to ćwiczenia, których nadrzędnym celem jest usprawnianie procesu rozciągnięcie-skurcz i powtarzanie go w możliwie najszybszym tempie. Wykorzystuje się tutaj też fakt, że mięśnie mają pamięć ruchową i uczą się, przez co z czasem Skoczność to bardzo ważny atrybut sportowców zajmujących się takimi dyscyplinami, jak koszykówka, siatkówka, piłka ręczna czy skoki w dal i wzwyż. W jaki sposób poprawić swoje efekty w tym obszarze? Poznaj najlepszy trening na wyskok jest ważny w siatkówce i koszykówceChyba nikogo nie trzeba przekonywać, że takie dyscypliny, jak siatkówka czy koszykówka wymagają od graczy umiejętności wyskakiwania na dużą wysokość. Przebicie piłki na stronę przeciwnika czy wrzucenie jej do umieszczonego na wysokości 3 metrów kosza nie jest prostym się, że rekordzistami w tej materii są koszykarze. Jak się jednak okazuje imponujący wyskok to nie tylko ich domena. Rekord pobił Christopher Spell, który w roku 2021 skoczył na wysokość 170 cm. [1]Niekwestionowana gwiazda koszykówki – Michel Jordan – osiągał 116 cm, co jest wynikiem równym uzyskanemu przez gracza futbolu amerykańskiego, Geralda czego zależy skocznośćSkoczność to wypadkowa kilku czynników, które wpływają na sprawność mięśni nóg. Podczas właściwie prowadzonych podskoków aktywowane są szybkokurczliwe włókna, które zwiększają moc wpływające na skoczność to:siła mięśniruchliwość stawówstabilność stawówdynamika ruchówAby poprawić zakres skoku należy zadbać o wszystkie te aspekty, wzmacniając nie tylko mięśnie, ale i stawów decyduje o tym, jak sprawnie możesz się poruszać. Praca nad jej zwiększeniem powinna się opierać na ćwiczeniach rozciągających i potęgujących istotna jest stabilność stawu kolanowego, skokowego oraz biodrowego. Dzięki niej jesteś w stanie lepiej kontrolować ruch i stopień odchylenia ciała, a także uniknąć wysokiego skoku wymaga zadbania nie tylko o kondycję nóg, ale i całego ciała. Z tego względu bardzo istotne jest, by mocne były nie tylko łydki i uda, ale również tułów. Mięśnie brzucha (core) stabilizują pozycję i ułatwiają wykonywanie wyskoku. Warto wzmocnić także barki, klatkę piersiową, pośladki i plecy. [2]Kiedy opanujesz już pozostałe elementy, warto zadbać o odpowiednią dynamikę ruchów. Podczas treningu stawiaj na wykonywanie ćwiczeń wymagających szybkiej pracy mięśni i Produkty zawierające hormon wzrostu – jak naturalnie pobudzić hormon wzrostu?Jak kształtować skocznośćKształtowanie skoczności wymaga zadbania o wszystkie aspekty decydujące o efektywności wyskoku. Ruchliwość, stabilność, siła i dynamika stanowią podstawę treningów, które pomogą ci poprawić czym jeszcze warto pamiętać?Rozgrzewka – ciało musi być odpowiednio przygotowane do ćwiczeń. Pomijając ten etap ryzykujesz pojawienie się kontuzji i zmniejszasz efektywność na miękkim podłożu, np. na trawie – dzięki temu zminimalizujesz obciążenie stawu delikatnie i rozkładaj siłę równo na obie strony prostuj kolan całkowicie – ułatwi to bezpieczne wykonywanie na jakość, nie na ilość – zadbaj o dokładność ruchów, mniej skupiając się na liczbie poprawiające wyskokIstnieje wiele ćwiczeń, dzięki którym poprawisz swój wyskok, wzmacniając mięśnie i stawy. Co więcej, trening zwiększa także wydolność całego podkreślić, że większość z ćwiczeń nie wymaga zastosowania żadnego najskuteczniejszych sposobów na wyskok należą:wyskokiwyskoki z przysiadupajacykipadnij-powstańskoki w przódżabkiwskokimartwy ciąg z wyskokiem na jednej nodze wraz ze skokiemskoki na trampoliniebieganieWyskoki przyjmują różne formy – możesz je wykonywać w formie skoku w górę z uniesieniem kolan lub obijać pięty o pośladki. Dobrze jest także stosować połączenie obu tych możesz również wykonać poprzedzając go przysiadem lub półprzysiadem. W tym wypadku pamiętaj, by w pozycji dolnej kolana nie wychodziły poza linię wykonać wyskok podstawowy:Stań w lekkim rozkroku (stopy na szerokość bioder)Trzymaj kolana delikatnie ugięteUpewnij się, że twój „core” jest silnyWyskocz i unieś kolana wysoko w góręWyląduj, pamiętając o delikatności tego ruchu i ugięciu kolanPajacyki to proste ćwiczenie, dzięki któremu wzmocnisz kondycję i poprawisz jakość wykonania:Stań ze stopami rozstawionymi na szerokość bioderUłóż ręce wzdłuż ciałaWykonaj wyskok, jednocześnie rozstawiając szerzej stopyRęce unoszą się nad głowę (możesz klasnąć)Podskocz, wracając do poprzedniej pozycjiPadnij-powstań to wymagające ćwiczenie, które znakomicie wzmacnia całe ciało. Początkującym polecamy wykonywanie go bez wyskoku, a po wdrożeniu się, przejście do wersji wykonać padnij-powstań (burpees):Stań ze stopami rozstawionymi na szerokość bioderWykonaj przysiadOprzyj dłonie przed sobą, rozstawiając je na szerokość barkówOpierając się na dłoniach, wyskocz do tyłu tak, by ciało przybrało pozycję deskiWykonaj pompkęWyskocz w taki sposób, by stopy znalazły się za dłońmiPrzejdź do przysiaduWyskocz w górę, jednocześnie unosząc ręceSkoki w przód możesz wykonać na kilka sposobów. W zależności od stopnia zaawansowania, skacz obunóż w przód i w tył, unosząc wysoko kolana lub obijając pięty o pośladki. Możesz również skakać przez wykonać skoki:Ustaw nogi na szerokości bioderNapnij brzuchUgnij kolana i wykonaj energiczny skok w przód, unosząc jednocześnie kolanaWyląduj miękkoUginając lekko kolana, wykonaj skok w tyłWskoki polegają na obunożnym wskakiwaniu na przedmioty o różnej wysokości, na przykład na ławeczkę. Jest to ćwiczenie wymagające dużej kontroli nad ciałem, dlatego polecamy je osobom prawidłowo wykonać wskoki:Stań w lekkim rozkroku w niewielkiej odległości od podwyższeniaUgnij delikatnie kolana, stopy powinny być ustawione lekko do zewnątrzNapnij mięśnie nóg i brzuchaPochyl się lekko do przoduUgnij ręce i umieść przed tułowiemWykonaj energiczny podskok, wskakując na podwyższenieLąduj maksymalnie miękko, uginając kolana tak, by uda i łydki tworzyły mniej więcej kąt prostyZeskocz lub zejdź z podwyższeniaMartwy ciąg z wyskokiem na jednej nodze zdecydowanie należy do wymagających ćwiczeń. Podobnie, jak wskoki, nie powinno być wykonywane przez osoby wykonać ćwiczenie:Stań w rozkroku (stopy na szerokość bioder)Ręce ułóż wzdłuż ciałaKolana powinny być lekko ugięteWyciągnij prawą stopę za siebie tak, by nie dotykała podłożaPochyl się do przodu tak, by tułów tworzył niemal kąt prosty z nogamiWyciągnij prawą rękę przed siebiePrawą stopę unieś na wysokość bioderWykonaj energiczny skok, przenosząc prawe kolano w góręW tym momencie lewa ręka wędruje do przodu, prawa zaś do tyłuWróć do pozycji często ćwiczyć?Poprawa skoczności wymaga regularnych treningów. Najlepiej, by nad poszczególnymi aspektami, jak ruchomość, stabilność, siła i dynamika pracować każdego dnia. Co więcej, niezbędne jest dbanie o ogólną kondycję ciała, dlatego warto przeplatać wymienione wyżej ćwiczenia aktywnością innego 30 minut dziennie, pamiętaj o regeneracji oraz odpowiedniej 6 powodów, dlaczego rozgrzewka jest ważnaĆwiczenia na skoczność w domuWiększość ćwiczeń na skoczność nie wymaga stosowania skomplikowanych urządzeń, dlatego z powodzeniem możesz je wykonywać w domu. O ile masz odrobinę miejsca na pajacyki, wyskoki, wskoki czy burpees, jesteś w stanie osiągnąć swój cel bez wizyty na skoczności wymaga stosowania odpowiedniego programu treningowego, sumienności oraz zaangażowania. Dzięki systematycznym ćwiczeniom, a także dobrze zbilansowanej diecie, obfitującej w białka i aminokwasy niezbędne do prawidłowej pracy mięśni jesteś w stanie osiągnąć satysfakcjonujące efekty nawet w domowym [1] [2] Bobbert, M. F., & Van Soest, A. J. (1994). Effects of muscle strengthening on vertical jump height: a simulation study. Medicine and science in sports and exercise, 26(8), 1012–1020.
Zasady gry w siatkówce na siedząco. Oczywiście siatkówka na siedząco garściami czerpie z tradycyjnej siatkówki. Ważne jest to, o czym wspomnieliśmy wcześniej – zasady gry są skonstruowane w taki sposób, że dają równe szanse na wygraną zarówno niepełnosprawnym jak i pełnosprawnym, bez względu na płeć, wiek czy warunki
Bez użycia maszynBez zadbania o tę cechę motoryczną nie ma co marzyć o łamaniu upragnionych barier. Na pierwszy rzut oka trening skoczka wzwyż i średniodystansowca wydaje się zupełnie nieporównywalny. Pierwszy to spec od techniki, który nie katuje się na obozach przygotowawczych morderczymi seriami i interwałami tak, jak biegacz. Czy to oznacza, że „skocznościowcy” mają łatwiejsze treningi? Nic bardziej mylnego. Wystarczy pół godziny intensywnych wyskoków z przysiadów, wieloskoków i skipów, by zmęczyć się bardziej niż dwugodzinnym wybieganiem. Ćwiczenia, które mają przyczynić się do wyższego skakania, to intensywne metody treningowe. Zależą one od takich uwarunkowań, jak wiek, płeć, stopień zaawansowania trenującego, u zawodowców decydują też szczegóły, np. wykończenie butów do siatkówki. Ćwiczenia rozwijające skoczność dzielą się na te koncentrujące się na sile odbicia i uniwersalne, dotyczące również wykończenia skoku. Co najważniejsze – do większości z nich nie jest potrzebny specjalistyczny sprzęt. Poprawa wybiciaW ćwiczeniach nakierunkowanych na mocne odbicie łączy się elementy siły (włożonej w odbicie) z szybkością (zgodnie z teorią pędu) w sposób wzajemnie się uzupełniający. Zalicza się do nich wyskoki z przysiadów głębokich i półprzysiadów. To ćwiczenia charakterystyczne dla skoczków narciarskich, którzy z pozycji kucznej wyprostowują nogi po uprzednim wybiciu. Dla wzmocnienia ramion można wyprostować je przy przysiadach i wycofać przy wybiciu. Kilka takich „wystrzałów” można wykorzystać jako mocny akcent na koniec treningu. Do ćwiczeń poprawiających siłę wybicia zalicza się trucht z wysokimi wymachami kolan w górę, przyspieszony bieg w miejscu, wspięcia i unoszenia łydek, rozciąganie i marsz z głębokimi wypadami. W tych ostatnich nie chodzi wyłącznie o jak najdłuższy wypad. Wręcz przeciwnie – lepiej wykonać krótszy, ale taki, który pozwoli na odpychanie się piętą z powrotem do pozycji stojącej. Jak połączyć wypady z wyskokami w prosty sposób? Z przysiadu lub półprzysiadu wykonuje się mocne odbicie w górę, a na koniec – lądowanie na wypadzie (popularny u skoczków telemark), zmieniając co próbę nogę wykroczną. Przy wspięciach wystarczy nam stopień lub profesjonalny step do ćwiczeń. Wolną piętą wspinamy się lub opuszczamy przy mocnej pracy łydek. WieloskokiWykonują je przede wszystkim biegacze, ale w rozgrzewkowej gamie ćwiczeń mają je też inni przedstawiciele „skocznych” dyscyplin. Wieloskoki i skipy to ćwiczenia, które warto umieścić w swojej rozgrzewce niezależnie od tego, czy jest wykonywana przed szybką jednostką biegową, czy meczem siatkarskim lub koszykarskim. Skipy wykonujemy w truchcie, na rozluźnionej partii mięśni. Wieloskoki to ćwiczenia angażujące wiele grup mięśniowych, możliwe do wykonania w różnych modyfikacjach. U biegaczy są nastawione na wydłużenie kroku, w wersji skocznej trenujący skupiają się na skierowaniu odbicia w górę. Istotne jest, by wieloskoki robić w pozycji rozluźnionej, z poprawną pracą rąk, bez skrętów tułowia tuż po wyskokach. Ćwiczenia w miejscuWykonujemy je seriami, do dziesięciu powtórzeń. Skoki na jednej nodze lub obunóż, z uniesieniem kolan na wysokość klatki piersiowej, rozwijają siłę zrywową i – jak na mocny akcent przystało –znacznie pobudzają układ nerwowo-mięśniowy. W przerwie między intensywnymi wyskokami w miejscu warto wpleść elementy gibkościowe lub trucht. ZeskokiZalecane są tylko dla zawodowców i tych, którzy nie mają problemów ze stawami skokowymi. Wykorzystuje się w nich zeskok z niewielkiej wysokości – poziomu ławki lub taboretu, po którym przybiera się pozycję głębokiego przysiadu. Z takiej pozycji, już po zeskoczeniu, wykonujemy mocne, obunożne odbicie. st4ar.